Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 czerwca 2018

DR ... znacie te inicjały?

Inspirations



Pewnie wielu czytelników Velour Home zna te inicjały, ale tym, co jednak ich nie kojarzą  podpowiadam ... 

DR ... jak

Dominika Rostocka

... moja ulubiona Pani architekt, której projekty plasowane są w czołówce światowych projektantów wnętrz. Nie mogło jej zabraknąć w zbiorze inspiracji na Velour Home!

Dorobek Pani Dominiki jest ogromny. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje najbardziej ulubione realizacje w STYLU, który staram się step by step u siebie osiągnąć ... oczywiście na miarę swoich możliwości :)))) 

Zapraszam :)


piątek, 5 stycznia 2018

blue ... kolor roku 2018

My home

Kochani dzisiaj mamy 5 stycznia ... a to najwyższy już czas, aby zainaugurować na blogu Velour Home nowy 2018 rok  :) 

Na początek mam dla Was zajawkę zmian, jakie niedawno wprowadziłam w kuchni ... dywan w kolorze navy blue, który nieco stonował klimat tego wnętrza (wcześniejsza wersja KLIK). 

Szersze kadry już wkrótce.


Ps. na marginesie - wszystkim miłośnikom koloru blue we wnętrzach zdradzę, że właśnie ten kolor stanie się głównym tematem zmian w naszym domku, jakie planuję zrealizować  2018 roku ... obok kuchni, blue pojawi się w holu, wiatrołapie oraz ... w sypialni, która z początkiem roku przejdzie gruntowny lifting. Decyzje w tym projekcie zmian już są podjęte, a ja już nie mogę się doczekać efektów :))))

  

piątek, 22 grudnia 2017

magicznie ... domowo ... świątecznie

My home 




Na chwilę przed tym, jak zasiądziecie do stołów wigilijnych, zostawiam Wam nieco klimatu naszego domu już całkiem dobrze przygotowanego na ten magiczny czas Świąt Bożego Narodzenia. 

Została nam jeszcze tylko choinka, ale ją zawsze ubieramy tuż przed. 

W tym roku postanowiłam, że nasz dom nie będzie przypominać świątecznej wystawy sklepowej. Dlatego dekoracje są lekkie ... bardziej naturalne  ... bez koloru .. tylko muśnięte mrozem i szronem. 

Mam nadzieję, że spodobają się Wam i może nieco zainspirują :)


poniedziałek, 11 grudnia 2017

stylowo w kuchni

My home







W okresie przedświątecznych przygotowań zapraszam Was do naszej kuchni.

Nie będzie jednak o gotowaniu, ale o stylowym dodatku, który (mam nadzieję) będzie fajnym pomysłem na prezent np. dla mamy, siostry, szwagra, teścia .... 

Kosztuje niewiele, a ucieszy zarówno miłośnika pięknych wnętrz, jak i zapalonego kucharza :) 

Co to?


piątek, 18 sierpnia 2017

Carlyle Designs

Inspirations




Cudowny mamy ten tydzień. Dopiero co się skończył weekend i znów mamy weekend :) 

W ciągu dnia nie będziecie mieli pewnie czasu, ale na wieczorny relaks polecam Wam cudowne wnętrza projektu Pana Jordana Carlyle, który jest obecny na rynku wnętrzarskim pod marką Carlyle Designs.

Estetyka tych wnętrz, dobór form, kolorów, detali to jest ten efekt, który podoba mi się najbardziej. Nieudolnie i z wieloma ograniczeniami staram się iść właśnie w takim kierunku dopieszczając nasz domek. 

Myślę, że i Wam ta estetyka przypadnie do gustu :) 


wtorek, 8 sierpnia 2017

w kuchni

My home 





Ostatnio ... znów zakochałam się w naszej kuchni <3 

Oczywiście odkąd wymieniliśmy (już prawie dwa lata temu!, jak ten czas leci) ciemne, drewniane, rustykalne szafki na białe w klasycznym stylu moja miłość do kuchni była uczuciem wielkim i stałym ;) 

Nie sądziłam, że mogę zakochać się w niej jeszcze bardziej. A jednak ... :) 

A to za sprawą ... 



środa, 12 października 2016

to nie moje kolory ...

My home



... a jednak zachwyciły mnie. 

Oczywiście kolory jesieni, które jak co roku wdzierają się bez mojego zaproszenia do naszego domku tworząc bardzo energetyczne aranżacje. 

Ostre czerwienie, fuksje i  oranże to kolory, za którymi osobiście nie przepadam i generalnie nie ma ich u nas w domu i w ogrodzie (czasem są, ale na bardzo krótko) ... poza kilkunastoma dniami okresu wczesnej jesieni ...

czwartek, 14 kwietnia 2016

siła kontrastu

My home 


W moim małym świecie zbyt wiele się ostatnio nie dzieje. Velurowy Domek jak na razie spoczął na laurach ... 

... chociaż ....  jakaś nowość w stylu "before & after" się znajdzie ....   Nic wielkiego, ale zawsze :) 

Dla mnie jest to ważna nowość, bo bardzo dobrze oddaje moje obecne nastawienie do sposobu aranżowania przestrzeni. 

????  


wtorek, 23 lutego 2016

Weekend w velour..owym domku

My home




Obiecałam ostatnio przepis na zupę rybną, która od jakiegoś czasu dosyć często gości na naszym stole? W ostatni weekend chłopcy znów ją sobie zażyczyli, więc ... narobię Wam dzisiaj apetytu na coś pysznego ...

Będzie zatem o zupie rybnej przepisu z velour..owego domku i nie tylko ...

wtorek, 16 lutego 2016

Serce domu ... naszego

My home



Mówi się, że sercem domu jest kuchnia. 

U nas ... raczej nie. 

Ja i moi chłopcy (duzi i mali) lubimy co prawda dobrze zjeść, ale gotować ... Nie powiem, żebym była wielką fanką tej czynności. Dlatego staram się gotować szybko, ale smacznie i ciekawie (ostatnio na przykład pojawia się u nas często zupa rybna wg przepisu "na moje oko i smak"; gotowana na całej rybie, lekko pikantna, wspaniała! podzielę się przy okazji tym przepisem). 

Wracając do kuchni ... Dla mnie kuchnia ma być przede wszystkim funkcjonalna, no i oczywiście ... śliczna. Ale ani ja, ani tym bardziej chłopcy nie spędzamy tutaj połowy dnia (no może poza świętami). Kuchnia jest zatem w naszym domu ważna, ale zdecydowanie trudno jest mi ją określić jako "serce domu". 

A zatem, gdzie jest to najważniejsze miejsce w naszym domu?????


piątek, 29 stycznia 2016

czwartek, 31 grudnia 2015

Goodbye AD'2015. Hello AD'2016

My  home 




Nieuchronnie zbliża się TEN CZAS, kiedy stary rok 2015 odejdzie i przyjdzie nowy 2016. A to najlepszy moment na zatrzymanie się w półkroku i postawienie sobie pytań: 

Jak było?

Jak będzie?


czwartek, 26 listopada 2015

Kuchenne "before & after"

My home





Na podsumowanie metamorfozy naszej kuchni, dzisiaj pokazuję ten projekt z perspektywy "before & after". 

Dopiero tutaj doskonale widać:

po pierwsze, dlaczego tak ta zmiana mi się marzyła;


po drugie, skąd taka a nie inna koncepcja ułożenia mebli; czytaj: "dlaczego Kochana masz tak mało blatów???!!!"



 :)


środa, 18 listopada 2015

Kuchenne koszmarki

My home




Po krótkiej przerwie, wracam do Was z obiecaną garścią "patentów, dzięki którym pozbyłam się kuchennych koszmarków, które straszyły mnie w starej kuchni. 


 Co mnie denerwowało?

poniedziałek, 26 października 2015

Nowa kuchnia (cz.2)

My home



Już od tygodnia (na FB oraz INSTAGRAMIE) wróbelki ćwierkają o mojej nowej kuchni ;))))))), a w najważniejszym miejscu, czyli na VH jeszcze "ani widu, ani słychu". 

Wytłumaczenia tego stanu są dwa, Kochani.

Po pierwsze dlatego, że kuchnia nie jest jeszcze skończona i miałam opory, aby na VH pokazywać takie niedokończone "dzieło". Czego jej brakuje, sami zobaczycie na zdjęciach. 

A po drugie - od kilku dni było u nas strasznie pochmurno, co niestety widać na zdjęciach, a bardzo mi zależało, aby pokazać Wam ten projekt w dobrym oświetleniu.

I tak .... dni mi upływały. W weekend jednak postanowiłam, że mimo wspomnianych wyżej mankamentów, kuchnia na VH powinna się znaleźć. Potraktujcie zatem ten wpis jako prezentację przejściową - efekt finalny jeszcze przed nami. Zapraszam :) 

piątek, 11 września 2015

Nowa kuchnia (cz.1)

My home





Nowa kuchnia ... siedziała w mojej głowie już od dawna. Dowód: był to jeden z pierwszych tematów, jaki poruszyłam na VH -  KLIK.

Długo pozostawała tylko w sferze marzeń i to tych najskrytszych, ukrytych na dnie serducha. 

Dlaczego? 

wtorek, 27 stycznia 2015

Moja kuchnia marzeń (3)

Inspirations




O nowej aranżacji naszej kuchni marzę cały czas.

Spieszyć się nie muszę ;) (no .... szczęśliwa z tym nie jestem, takie życie  ...)

Ale dzięki temu mogę chłonąć powoli inspiracje, delektować się obrazami, rozbierać na czynniki pierwsze aranżacje i ..... szukać ....


Dzisiaj projekt Nr 3, który chwycił mnie za serce.

Projekt Nr 1 jest TUTAJ, a Nr 2 TUTAJ.





sobota, 12 lipca 2014

Przymusowa zmiana planów

My home


Dzisiaj ... miałam w planach .... nową aranżację pawilonu w ogrodzie. W końcu (najwyższy czas!!!) zdecydowałam się na kolory, jakie mają tutaj zagościć w postaci poduszek, obrusu, kwiatów i ... itp. 

Pogoda (regularny deszcz) skutecznie jednak zmieniła moje plany i musiałam znaleźć "temat zastępczy" w domu.  

I co z tego wyszło?

Na przykład testowanie w domowych aranżacjach kolorów przeznaczonych do ogrodu. 

Brak światła = marnej jakości zdjęcia, zatem dzisiaj niestety tylko mała próbka. 

....??? 




W sumie to tak się dzisiaj kręciłam po domu ... Może to i dobrze, że padał deszcz, bo udało mi się zabrać za porządkowanie szafki - pomocnika w kuchni (to jest miejsce, gdzie odkładamy torby i całą masę rzeczy codziennych: telefony, ładowarki, klucze, itp.). Już od dawna powinnam coś z tą szafką zrobić, ale jakoś tak nie mogłam do niej dojść .... Zawsze było coś ważniejszego do zrobienia, albo zwyczajnie już mi się nie chciało. 

Krzesło ze strychu + parę drobiazgów i już można na tę szafkę popatrzeć bez wzdychania "Ojejku ... jeszcze to...". Zdjęcie na szafce jest tymczasowe. Poluję na zegar sporej wielkości - ok. 60 cm średnicy, ale na razie nic nie znalazłam. Poczekam ... 

Widać te porządki?

Tak było ....



Tak jest ... 







Mam nadzieję, że jutro będzie chociaż trochę słońca i uda mi się coś porobić w pawilonie. 
Ciekawa jestem, jak mi to wyjdzie ... 

Pozdrawiam cieplutko.


czwartek, 16 stycznia 2014

Moja kuchnia marzeń (2)

Dreams


Chociaż nie będę robić remontu kuchni w najbliższym czasie .... jak nie wiadomo o co chodzi to .... wiadomo o co chodzi :((( ...,  o nowej kuchni ciągle marzę i skrupulatnie kolekcjonuję projekty, które powodują u mnie szybsze bicie serca.

Ostatnio trafiłam na kuchnię, która do góry nogami  przewróciła moje wyobrażenie o pięknej kuchni bo ...... nie jest BIAŁA!

Do tej pory byłam zdania, że jak będę zmieniać szafki kuchenne to tylko na białe, klasyczne, ze szprosami itd. ..... Do czasu. Teraz .... poszłabym chyba w inną stronę.

Jaką?

Taką ....




źródło: Pinterest

Dlaczego tak mi się ten projekt spodobał?

Po pierwsze kolorystyka - biel, antracyt (aktualnie to mój ulubiony kolor ... już nie czarny, o nie ....) oraz klasyczny brąz.

Po drugie - miks stylów. ZJAWISKOWO piękne białe ściany z klasyczną boazerią i sztukaterią połączono  z nowoczesnymi, wręcz minimalistycznymi szafkami kuchennymi.

Po trzecie - sposób zagospodarowania tej przestrzeni. To jest trudna przestrzeń - długa, raczej wąska. Tu doskonale sobie z tym poradzili i jest zarówno wyspa, jak i duży stół. 

Po czwarte - chromowane dodatki, które podkręcają całą aranżację. Świetnie, że są one w raczej industrialnym stylu. Kolejny  "kamyczek" w tej mieszance stylów. 

Po piąte - sama aranżacja stołu. gdybym miała prostokątny stół, który musiałby stać przy ścianie, zrobiłabym tak jak tutaj, czyli z ławką. Wygląda ciekawiej niż z samymi krzesłami.

Po szóste - sposób wykończenia wnętrza dodatkami. Czaro-białe zdjęcia zawsze mi się podobały i podobać będą. Jak widać w kuchni też wyglądają świetnie. 


Inne pomieszczenia tego mieszkania też wzbudziły mój zachwyt ....




 Ps. Ali tu mała inspiracja do pokoju twojego synka :))))


"Mogę tu zamieszkać????? Proszę ....." jak osiołek powiedział do Shreka.

Wy też chcielibyście tu zamieszkać????


Uściski :))))


sobota, 12 października 2013

Sobota rano w kuchni

My home


Dzień Dobry wszystkim w sobotni poranek :))))))))))))))))))))))))))))))))

Miała być dzisiaj piękna pogoda. 20 stopni i SŁONECZKO!!! A tu ..... od samego rana pochmurnie, wietrznie i zimno. Nie dobrze. Chciałam Was dzisiaj zaprosić do mojej kuchni, która właśnie obchodzi urodziny - skończyła 10 lat! 

Nie chcę się nawet zastanawiać, jak szybko to minęło ...

Jak już pisałam, moje marzenia kuchenne na przestrzeni ostatnich lat mocno się zmieniły. Chociaż, jak się dobrze zastanowię, to w sumie chodzi tylko o kolorystykę - brąz na biel. Jeżeli chodzi o funkcjonalność - obecny układ kuchni jest dla mnie optymalny. 

Co w niej kocham? Najbardziej wielkie, potrójne okno, za którym mam niesamowity widok; ogromny świerk opleciony winobluszczem. Właśnie teraz, na jesień, wygląda najpiękniej - jak choinka na Boże Narodzenie przystrojona czerwonymi łańcuchami. Do tego mnóstwo krzaczków, iglaków, drzewek ... Z takim widokiem krzątanie się przy zlewie kuchennym jest zupełnie .... sympatyczne. 

Co jeszcze mi się podoba? Wzór mebli - klasyka, ale nie przesadzona. Wielkość - jest taka ... akurat. Umiejscowienie w domu - jest miejscem centralnym, które można na dom otworzyć, albo .... zamknąć (jak jest taka potrzeba). Jakość - skończyła 10 lat, a widać to ..... w sumie tylko po sprzęcie AGD :) 

Z uwagi na brak warunków pogodowych do zrobienia pięknych (jasnych) zdjęć, pokazuję dzisiaj tylko migawki z mojej kuchni.

Już muszę wracać .... Coś fajnego chcę upichcić dla chłopaków. 






Z pozdrowieniami i buziakami 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...