Lato w tym roku nas nie rozpieszczało. Albo były takie upały, że nawet ja, miłośniczka słońca, ledwo dawałam radę, albo padało i padało.
Ostatnie dni zrobiły się jeszcze bardziej przygnębiające, bo nie dość, że pada, to zrobiło się naprawdę zimno.
Mam jednak nadzieję, że ta aura nie jest oznaką końca lata ... Nie chcę, żeby już się skończyło ... Chcę się jeszcze nacieszyć promieniami słońca i chwilami spędzonymi na leżakach w ogrodzie.
Lato wróć!
