Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój Piotrka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój Piotrka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 marca 2015

Druga strona pokoju. Before & after

My home





Bardzo się cieszę, że cykl VH Decoration przypadł Wam do gustu.

Będziemy go zatem kontynuować (wszelkie sugestie tematyki w tym cyklu mile widziane), ale tymczasem chcę Was zabrać do ... pokoju Piotrusia.


Transformacja tego pokoju dobiega końca (przynajmniej na dzień dzisiejszy).

Regały i biurko już pokazywałam. Zatem pora na ... drugą stronę pokoju, czyli na część sypialnianą.









wtorek, 10 lutego 2015

Coś na ścianę

My home 



Ostatnio u mnie ciągle ... praca i praca .... 

Dni uciekają z prędkością światła (to już prawie połowa lutego??!!)

Dzisiaj .. domowy przystanek ... przymusowy, 

Gorączka, katar ... zwykłe przeziębienie. 

Z jednej strony to niefajnie, ale z drugiej .... łóżeczko, herbatka, kocyk i ..... nadrabianie zaległości, także tych blogowych :) 


A zatem nadrabiam i ... będzie o obrazkach ...




środa, 3 grudnia 2014

Tworzymy klimat

My home




Chcę Was dzisiaj zabrać znów do pokoju Piotrka. 

Tak, jak wcześniej pisałam, jest to projekt jeszcze "żywy". Ciągle tutaj coś przybywa; "testujemy" różne koncepcje aranżacyjne, czyli .... próbujemy razem stworzyć ten wymarzony przez mojego synka klimat "chłopacki". 

Część tych koncepcji pokazałam już na FB, więc niektóre dziewczyny już je widziały, ale nie wszystko ;). 

Przy okazji pozdrowienia serdeczne dla dziewczyn odwiedzających VH właśnie za pośrednictwem FB; dzięki wielkie ... :)))


sobota, 22 listopada 2014

A zdradzisz mi, gdzie kupiłaś? Pewnie! (10)

Home shopping





Strasznie już obrósł pajęczynami ten cykl na VH. Najwyższa pora, aby go odkurzyć. 

Dzisiaj namiary zakupowe związane głównie z tekstyliami, ale nie tylko. 

Mam nadzieję, że przydadzą się Wam w urządzaniu :)









sobota, 8 listopada 2014

pościeLOVE

My home




Gosia mnie ostatnio wywołała do tablicy pytając, jak u mnie ze zmianami. Skończyłam czy nie? 


Na tak  ... na warsztacie mam sporo. Pokazywałam fotele w sypialni i pokój Piotrusia, a do tego ostatnio doszła jeszcze zmiana koncepcji w sypialni i retusz w salonie .... Dzieje się, dzieje ... obym tylko do Świąt się obrobiła .... 


Dzisiaj wracam do otwartego ciągle projektu zmiany aranżacji w pokoju młodszego synka. Będzie o ... łóżku i o koncepcjach pościelowych. 





czwartek, 16 października 2014

Moja interpretacja

My home








Urządzania pokoju mojego 7-latka ciąg dalszy. Dzisiaj ściana obok biurka i moja interpretacja chyba najbardziej popularnego regału na świecie. 



Ciekawe, czy Wam się spodoba ;)









poniedziałek, 13 października 2014

Co nowego w tym tygodniu?

My home





Na rozpoczęcie tygodnia garść informacji, co zaplanowałam w najbliższych dniach na Velour Home. 


Ocenicie Kochani, czy są to tematy dla Was ciekawe i warto do VH zaglądać.


 Zapraszam :)







piątek, 10 października 2014

Odsłona pierwsza ...

My home




Zgodnie z zapowiedzią zabieram Was do pokoju młodszego synka. 

Większość mebli i dodatków, które tworzą klimat tego pokoju, już jest. Oczywiście, co było dla mnie do przewidzenia, ostateczny efekt aranżacji jest bardzo daleki MOIM inspiracjom. Miało być jasno (dużo bieli), ale lokator tego pokoju powiedział stanowcze NIE na białe meble. 

Jak sobie wyobrażał swój pokój? Miał być: "chłopacki" "podróżniczy"  "rycerski"

Czy udało mi się te pragnienia osiągnąć? 

Zobaczcie. 

Dzisiaj pierwsza odsłona. Miejsce z burkiem. 

poniedziałek, 6 października 2014

Co nowego w tym tygodniu?

My home



Dzisiaj mała zapowiedź tematów, jakie w tym tygodniu przygotowałam dla Was na Velour Home. 

Gdzie Was zabiorę, co będziemy robić i o czym rozmawiać? 

Oto moje propozycje ...



czwartek, 15 sierpnia 2013

Nic wielkiego, ale ….

My home


Dzisiaj będzie wpis o zmianach „na pierwszy rzut oka” raczej małych, ale których efekty są bardzo widoczne (przynajmniej dla mnie).

Chciałam Wam pokazać na przykładzie pokoju młodszej pociechy, jak zmiana TYLKO prześcieradła kapitalnie odmieniła wygląd łóżka i całego kącika do spania.

Już pokazywałam, jak wygląda jego pokój po dodaniu kratki Vichy. Do tej pory pojawiła się na zasłonkach i tabliczkach pele mele, które wiszą nad łóżkiem. Na samym łóżku też coś chciałam kratkowego, ale nie mogłam nic znaleźć za rozsądną cenę.

I znów …. szukałam, szukałam i znalazłam:

  1. kratki w katalogu 3suisses (z tamtych zakupów jedne prześcieradło w kratkę pojawiło się w naszej sypialni razem z zagłówkiem, drugie – za 35 zł - kupiłam właśnie do pokoju synka)
  2. pościel z delikatnym motywem w kolorze bieli, niebieskiego, czerni i szarego; czyli dokładnie w tych kolorach, które teraz w pokoju synka królują); cena 40 zł.


Chcę jeszcze dokupić mu jakąś poduszeczkę z gwiazdą albo z inicjałem. Zobaczę, co uda mi się znaleźć. Ale i bez tej podusi łóżko wygląda dużo lepiej niż wcześniej, kiedy królowała tu „czysta biel”. Zrobiło się jakoś tak bardziej ….. wyraziście, weselej!

Jak wygląda taka zmiana? Zobaczcie ….







 Tak było wcześniej



Mój synek stwierdził, że teraz jest FAJNIEJ

Mam nadzieję, że i Wam się spodoba ta mała zmiana.

Miłego długiego weekendu :) 

Baaaardzo się cieszę, że do mnie zaglądacie. Jesteście kochane, Dziewczyny

poniedziałek, 15 lipca 2013

Pokój małego chłopczyka. Mojego :)

My home


Nie wiem, czy dla Was również, ale dla mnie urządzanie pokojów dziecięcych jest dosyć trudne. Szczególnie pokojów dla chłopców. Urzadzanie pokojów dziewczynek jest chyba łatwiejsze. Ale doświadczeń w tym względzie nie mam – jestem mamą dwójki (wspaniałych !!!) chłopców – więc może mi się tak tylko …. wydaje.

Dzisiaj chciałam Wam pokazać pokój młodszej pociechy. Przedszkolaka.

Moje refleksje z urządzania tego pokoju:

Po pierwsze - neutralna baza: ściany, meble, podłoga. Należę do tych osób, które nie kochają intensywnych kolorów w domu. Dotyczy to także pokojów dziecięcych. Trudno jest mi zaakceptować połączenie intensywnie kolorowych zabawek z barwnymi ścianami ze szlaczkami, kolorowymi meblami, zasłonkami w obrazki, itp. Zdecydowanie bliżej mi tutaj do wnętrz w stylu skandynawskim. Dlaczego? Bo taka neutralna baza lepiej wycisza malucha i (a może przede wszystkim) zdecydowanie mniej kosztuje, bo … wystarcza na dłużej. Nie trzeba robić remontu, jak maluchowi zmieniają się upodobania z „dinozaurów” na „gormity”.

Po drugie – mało mebli. Mojemu maluchowi jest potrzebne (wg kolejności) 1. łóżko, 2. podłoga do układania różnych baz, itp. 3. pudła na zabawkowy drobiazg, 4. stolik i 5. regał. Szafy na razie w pokoju niema, bo ubrania trzymamy w naszej garderobie; kiedyś oczywiście się pojawi.

Po trzecie – możliwość przebywania „sam na sam”. Przynajmniej moje dzieci mają potrzebę schowania się od czasu do czasu przed światem (czytaj: przed mamą i tatą). Stąd w pokoju młodszego pojawił się parawan, oddzielający część sypialnianą od części nazwijmy ją „dziennej”. Raczej nie praktykujemy zamykania drzwi do pokojów, wiec ten parawan jest dla małego namiastką takiej przestrzenni tylko dla siebie. Akurat układ pokoju jest taki, że parawan fajnie tu pasuje. Gdyby nie było takiej możliwości, zrobiłabym mu namiot.

Po czwarte –  jakiś ekstra element dekoracyjny (jeden element!!!). Chodzi o taki dodatek, który powoduje, że pokój nabiera dla malucha szczególnych cech i jak przychodzą koledzy to widać, że z dumą i szybszym biciem serduszka pokazuje, że ma coś takiego u siebie. W pokoju młodszego synka takim elementem stała się ZBROJOWNIA. Teraz jest u niego na topie „Władca Pierścienia”. Zbrojownia w szybki i praktycznie bezkosztowy sposób może się zamienić w zdjęcie, plakat, grafikę, jeżeli tylko moja pociecha zmieni upodobania i zainteresowania rycerzami pójdą sobie w "siną dal".

Mam nadzieję, że garść tych moich refleksji przyda się Wam w urządzaniu pokoików dla pociech.

Już Was nie zanudzam dalej i zapraszam do pokoju młodszego synka.


Ps.
1. Sesja zdjęciowa została zrobiona tuż po sprzątaniu. Jak to wygląda na co dzień, widać na przedostatniej fotce, przy czym od razu zaznaczam - jest to faza początkowa :))))
2. Na ostatniej fotce właściciel pokoju. Jak sami widźcie, ta zbrojownia była dla niego ważna.















Pozdrawiam Was cieplutko. 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...