środa, 2 grudnia 2015

W oczekiwaniu na ...

My home






... na śnieg, na zimę, na długie wieczory ... zamierzam Was troszkę po-inspirować swoją twórczością ;)






Z racji tego, że ciągle "żyję" nową kuchnią, troszkę mniej mnie w innych zakątkach domu (co zresztą widać w mojej aktywności blogowej, która ostatnio nieco osłabła ...).

Nie oznacza to jednak, że nie ma mnie w ogóle. Jestem i ciągle coś robię ... przestawiam, zmieniam, bawię się aranżacjami. Robię to z wielką przyjemnością, bo zasoby VHB systematycznie się powiększają o moje własne realizacje oraz realizacje wykonane wg indywidualnych projektów klientek, dzięki czemu mam CZYM aranżować i się bawić :)

Podsumowując - jestem w SWOIM ŻYWIOLE hihihi



W aranżacjach salonowych króluje oczywiście BLUE we wszystkich odcieniach - od błękitów, poprzez turkusy i lazury do ciemnych granatów w tonacji navy. Bardzo mi się podoba to połączenie niebieskich barw z szarościami i antracytem na tle białych ścian i orzechowej podłogi. Wnętrze z tym kolorem jest stylowe, ale - co dla mnie ważne -  nie jest zimne i zbyt poważne.   





Wiem, wiem, że tych poduszek jest u nas sporo. To jednak cecha naszej rodzinki, która długie wieczory najchętniej spędza przy ciepłym kominku wtulona w aksamitne poduchy. Żeby nie było "wojny" musi ich być zatem taka ilość, aby dla każdego starczyło. Nawet piesek ma swoją :)


BLUE króluje w salonie. Dla przeciwwagi w innych zakątkach jest bardziej monochromatycznie ...


Tutaj pochwalę się abażurami welurowymi ze srebrnymi!!! środkami, które ostatnio upolowałam na WESTWING. Kupiłam je jako lampy sufitowe, oczywiście z myślą o wykorzystaniu samych abażurów. Polecam takie łowy, bo tego rodzaju lampy pojawiają się dosyć często, a ich cena jest dużo niższa niż cena samych abażurów - dziwne, ale prawdziwe ...

Przy okazji jeszcze jeden namiar zakupowy - prześliczne małe świeczniki w marokańską koniczynkę w ofercie świątecznej EMPIK za 9,90 zł. Są dostępne w kolorze złotym i srebrnym. Do aranżacji świątecznych idealne:) 


Pozostając jeszcze w klimacie świątecznym ...




... miały być bukszpanowe kule, ale ... ostatecznie ich nie kupiłam i z musu wykorzystałam swoje stare z aluminium. Wyszedł z tego taki klasyczny minimalizm ;)

A na koniec troszkę się pochwalę kolejnymi realizacjami w ramach kolekcji VHB. Pojawiły się poduchy z haftami w złocie i srebrze (tutaj podziękowanie dla Agnieszki, której kolejne zamówienie nas zainspirowało do wprowadzenia także metalicznych haftów. Jej cudowne wnętrza mogliście oglądać TUTAJ), a za chwilę pojawią się ... podkładki stołowe. Sama jestem ciekawa, jakie aranżacje świątecznego stołu z nich wyczaruję.  



Jeszcze kawka na pożegnanie i do zobaczenia :)




13 komentarzy:

  1. U nas z poduchami ta sama historia. Najwięcej ich zgarnia osobnik który zawsze był na nie poduszkom a jak kiedyś wyrzuciłam poduchy na taras do wietrzenia to osobnik przeszedł dramat :)))
    Kule na dworze wyglądają cudnie !

    serdeczności

    Zoyka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Zoyka. Te srebrne kule wyglądają spokojnie, więc 100 zł mam w kieszeni za te bukszpany :)

      Usuń
  2. Przytulnie i elegancko , ściskam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hi !Sylwio ah how to transform your house ,nie pytam kiedy to robisz bo to cala Ty !))mam prosbe pozwolisz ze zaczerpne z Twojej kuchni obudowe na hood?pozdrawiam p.Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam za wstawki jezykowe ,bardzo sie spieszylam

      Usuń
  4. Piękne poduchy, dodały szyku salonowi :) Świeczniki w naszym empiku były tylko złote i 4 można było kupić za pół ceny :) Śliczne są!!! Wejście do domu mnie powala... Buziaki dla pieska :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, może i u nas jest taka oferta. Sprawdzę.
      Ps. buziaki przekażę :))))

      Usuń
  5. Bardzo elegancko wygladaja kule srebrne zamiast bukszpanu. Swietnie swiątecznie i zimowo. Ja odkladam na poduchy zeby sprawic sobie w nowym roku.:-) podkładni to swietny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Granaty są objawieniem, a abstrakcja w kolorach blue skradała moje serce od kiedy pierwszy raz pojawiła się w salonie. Przepięknie to wszystko się komponuje i nie mogę się napatrzeć. Moje prace nad salonem idą żmudnie, ale Twoje rady okazały się nieocenione! <3 Ale co się odwlecze to... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo elegancko, z klasą i wdziękiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Blue w salonie to był genialny pomysł, wspaniale ożywił wnętrze, nie jest ciężko, nie jest nudno, jest idealnie! Pieskowa poducha robi wrażenie :)
    Musi być bardzo wygodna, bo lokator wygląda na zadowolonego.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...