poniedziałek, 24 marca 2014

Metamorfoza zakończona

My home


Cel został osiągnięty. Zakończyłam w weekend metamorfozę jadalni. Było klasycznie, ale w kierunku stylu .... powiedzmy "rustykalnym" ... Miało być klasycznie, ale ..... bardziej w stylu  miejskim.

Zmiany rozpoczęłam .... w lipcu ubiegłego roku. Krok po kroku (a raczej miesiąc po miesiącu)  realizowałam swój plan:
  1. ograniczyłam liczbę donic z kwiatami, 
  2. dodałam na ścianę czarno-białą grafikę, 
  3. zmieniłam tapicerkę na krzesłach z białej na grafitową,
  4. zamieniłam cztery krzesła na fotele,
  5. sprzedałam stary dywan, kupiłam nowy, 
  6. uprościłam zasłony (odprułam frędzle, zdjęłam lambrekin)
  7. na stole zrobiłam aranżację z kryształów i srebrnych dodatków,
  8. ozdobiłam fotele listwą tapicerską,
  9. sprzedałam starą witrynę, kupiłam nową. 
  10. zrezygnowałam z poduszek na krzesłach (żeby nie przesadzić z dodatkami). 
Jakie wrażenia? 

Było warto! Nie chcę tutaj nikogo kokietować (to nie mój styl), że jadalnia w starym stylu była okropna. To nie prawda. Była ciepła i przytulna, ale ...... ja nie czułam się w niej  dobrze. Była za poważna. Było w niej za dużo brązów i bieli, a za mało kontrastu i błysku. 

Już pierwsze zmiany dały efekt "oddechu" i "świeżości" (pkt. 1+2). Zmiana stylu stała się jednak bardziej widoczna wraz z wymianą tapicerki na krzesłach (pkt.3). Radykalna zmiana nastąpiła wraz z pojawieniem się nowego dywanu i nowej witryny. Pokój zrobił się większy. Bardziej jasny, przestrzenny i ..... wyższy (chociaż niski nie jest).

Koszty (kluczowe dla metamorfozy):
  1. zmiana tapicerki na krzesłach - ok. 75 zł wraz z materiałem za krzesło,
  2. zakup foteli - ok. 400 zł za sztukę, 
  3. dywan - ok. 1200 zł minus wartość dywanu, który sprzedałam,
  4. witryna - ok. 3500 zł (z transportem) minus wartość witryny, którą sprzedałam.
Oczywiście - co jest istotne dla oceny tego budżetu - wydatki rozłożone były na ponad 6 miesięcy. Nie był to koszt jednorazowy!

Mam nadzieję, że jadalnia w nowej odsłonie spodoba się  i ..... będzie inspiracją, dla Waszych metamorfoz. To nie jest takie trudne! Potrzebna jest tylko wizja, czas i konsekwencja w realizacji.

Zapraszam do jadalni. Kawka i małe słodkie co-nieco już na Was czekają. 










Witrynę już zagospodarowałam, ale oczywiście mam pewne dylematy:
  1. ma być w środku gęsto, czy raczej z "oddechem"? 
  2. potrzebuję jakieś pojemniki, bo nie wszystko nadaje się do pokazania. Teraz dałam te czarne, loftowe skrzynki, żeby trochę złamać styl. Ale może lepsze będą np. kosze z wikliny, czarne albo białe?
  3. aranżacja ma być w kontrście (B&W), czy raczej trzymać się samej bieli?
Jak myślicie?

A teraz szybki look na drugą stronę jadalni. Dodałam kroplę koloru - ciemny niebieski, pasuje mi do zastawy w witrynie.  Krzesło, które tutaj było wcześniej, zostało zastąpione skrzynią. Trochę obdrapaną, ale właśnie tak chciałam ..... żeby pomieszczenie nie było zbyt idealne.  A gdzie jest krzesło? Zdradzę, że były w weekend też inne przemeblowania. Pokażę wkrótce.






I jeszcze spojrzenie na starą wersję jadalni :) Jest różnica, prawda?




 Uściski na nowy tydzień :) 


43 komentarze:

  1. brawo za konsekwencję i świetny efekt:)) witryna i szare fotele cudne:)))))))))))zupelnie odmienione wnętrze:)) wspaniale

    buziaki:)*****************

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie Ci dziękuję Kochana :)))) s.
      ps. już się nauczyłam, klucz do celu - konsekwencja, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja :)

      Usuń
  2. Kochana ! Zmiana rewelacyjna salon odmłodniał i jest to bardzo modne i szykowne wnętrze:) Gratuluję zmiany jest super.
    Serdecznie Cię pozdrawiam i miłego tygodnia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to "odmłodnienie" mi chodziło. Dzięki Aniu. Tobie również miłego tygodnia :))))) s.

      Usuń
  3. Tak jak myślałam jest CUDNIE:-) Już widzĘ jak zasiadasz z tym kubeczkiem pysznej kawki i dumnie ZERKASZ w stronĘ swojej zdobyczy TO CIESZY OKO NO I SERDUCHO:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebyś wiedziała Karolinko ..... teraz ciągle do tej jadalni "po coś" latam. Chłopaki się śmieją ze mnie w domu "że matka zwariowała"
      Ale jest naprawdę śliczna, no i naczekałam się na nią sporo.
      Buziaki :)))) s.

      Usuń
  4. Jestem pod wrażeniem . Wprowadzam się do Ciebie !!!!!!!
    Witryn acudna i nie mogę uwierzyć , że kosztuje tylko 3500 ? Mój stolarz wycenił mi na 5 tys. , podobnie kosztuje w ikei takiej wielkości mebel. I to boki z płyty, tylko przody z drewna i szklane półki w środku. Czy masz w niej światełko ?
    I ten niebieski idealnie się wpasował, żaden inny kolor idź w tym kierunku. Niebieski jaśniejszy, ciemniejszy, granat idealnie współgra z bielą, czernią , brązem. Te szkła, to tez delikatny odcień szarości,niebieskości. Cudnie wyglądają zdjęcia .
    Wpraszam się na kawkę, nie mogę oderwać oczu !!!!!!!
    buziole i zazdroszczę , wszystko idealnie pasuje :):))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z ustawianiem , to wiesz sama , raz tak ustawisz, raz przestawisz. Na jednej półce mniej , na innej więcej. Wydaje mi się , ze te czarne pudełka fajnie wyglądają , :):):)

      Usuń
    2. Ali napisała wszystko co trzeba więc ja mogę tylko powzdychać :))))) Kurcze jest tak cudowna,że oczu nie idzie oderwać,poważnie Sylwuś!
      A właśnie,gdzie kupiłaś te zielone roślinny kulki?? Objechałam za nimi pół miasta i nigdzie nie ma w zeszłym roku kupowałam na taras...
      Buziaki...wpadnę jeszcze później sobie gula pokołysać hihihi

      Usuń
    3. Dawaj Ali ......... przyjeżdżaj!
      Naprawdę tyle Ali kosztuje :) A ja wiem jakie, są wyceny, bo sama szukałam.
      Mam światełko w środku, zainstalowali mi na moją prośbę.
      Ten niebieski jest fajny. Zostanę przy nim :))))
      Ściskam :)))))) .... s.

      Usuń
    4. Beti, kochana dziewczyno, kulki kupiłam w Carrefour za 6 zł (jakoś tak)
      Ściskam :)))))) ....s.

      Usuń
  5. Dzieki Tobie polubie chyba poniedzialki ! :) ....Wiesz , ze doswiadczenia w zapelnianiu witryn nie mam ...wiec tym bardziej z ogromna ciekawoscia bede podpatrywac Twoje proby .. (.moj Ty kroliczku ) ...tylko jakos wikilny tu nie widze ,
    Jadalnia ..nie do poznania ..nabrala luzu i charakteru domownikow ...no pieknie jest !
    a daj przytulaska :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Violu, niespodzianki to Ty mi urządzasz :))))
      No właśnie tej wikliny też jakoś nie widzę. Na razie zostawię tak, jak jest.
      Dzięki za przytulaska :))))))))) s.

      Usuń
  6. Oglądałam metamorfozę na deccorii 10 razy, tutaj od 20 min i tak siedzę rozdziawiona... To czego dokonałaś w i tak pięknej jadalni jest wręcz mistrzowskie. Powiem jedno - zmień zawód :-) Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, na co Ty mnie namawiasz, dowcipnisiu
      Buziaki Ci posyłam :))))))) s.

      Usuń
  7. Zmiany super, jadalnia nabrała lekkości: i wyrazistości:) Witrynka wygląda świetnie:) pozdrawiam serdecznie aga - drewnianej skrzyni zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś skrzynię koleżanka wyrzucała na śmietnik. Powiedziałam, że przygarnę to biedactwo.
      Fajna jest, ciężka.
      Uściski :)))) s.

      Usuń
  8. podoba mi się kierunek zmian, a witryna jest świetna :-) to DaroMeble?
    Pozdrawiam poniedziałkowo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadłaś Kochana. Tak, miedzy innymi właśnie takie mebelki robią
      Pozdrowionka.
      ps. w wolnej chwili wrócę do Ciebie, żeby Ci napisać co myślę o białej sofie, Czytałam u Ciebie, ale nie zdążyłam skomentować, a to jest ciekawy temat.
      :))) s.

      Usuń
  9. Potrafisz zauroczyc kazdym postem! A to piekne lustro a to poduszka a tam slodki kocyk... Ta witryna jest wisnia na deserze. Nie dosc ze wszystkoko jest dopracowane to czuje ta lekkosc .Nic na sile! Pieknie to sobie wszystko zrobilas! Czy mozna to przebic???Czekam na kolejne posty!
    PS. Kosze wiklinowe odpadaja!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, chyba już zostanę przy tej wersji Aniu :))
      Ps. z ta wikliną tak myślałam, że raczej nie
      Uściski :)))) s.

      Usuń
  10. Wszystkie zmiany wyszły na lepsze!!!! Poprzednia witrynka też była urocza ale w tej nowej po prostu się zakochałam!!! Mi osobiście po zmianach baaaardzo się podoba!!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dobrze, bo się baaaaaaardzo denerwowałam.
      Pozdrowionka cieplutkie :)))) s.

      Usuń
  11. Masz niesamowity talent i wyczuci smaku. Jadalnia prezentuje się jak z okładki pisma wnętrzarskiego. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Rewelacyjna zmiana Sylwia :-))
    Pozdrawiam :-)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  12. Aj, przepraszam...jeszcze jedno :-)
    Witryna jest bosssska :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ślicznie Ci dziękuję za komentarz. Takie słowa z Baśniowego Domku to miód na serce
      :))))))) ..... s.

      Usuń
  13. Przed metamorfozą jadalnia też mi się podobała ,ale była taka dostojna,taka trochę poważna.Teraz nabrała lekkości i udomowienia.Jest super.Witryna pierwsza klasa.Pozdrawiam Ewinda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był właśnie cel tej transformacji i cieszę się, że to widać. Nie chcę takiego dostojnego pokoju, tyle lat to ja nie mam .... hihihi
      Ściskam :)))) s.

      Usuń
  14. Nic dodać nic ująć. Pierwsza klasa! Nie wyobrazałam sobie, że może być jeszcze lepiej:-) Wg mnie żadna wiklina:-) ewentualnie jakieś pojemniki obite materiałem albo coś w srebrze...Na pewno wpadniesz na genialny pomysł:-) buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze Kasiu, zrezygnuję z tej wikliny.
      :))))) ..... s.

      Usuń
  15. No chyba nie napiszę nic oryginalnego... Wygląda bosko, jak milion dolców, znacznie lepiej niż było (a było dobrze!)... A witrynka - nie zdążyłam skomentować - genialna. Te uchwyty - kocham!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Panno Z, właśnie dla tych uchwytów kupiłam tę witrynę. One nadają jej cały styl.
      Miłego :)))) .... s.

      Usuń
  16. Nie byłam tu wczesniej ale bardzo mi sie podoba i mysle, że zabawię dłużej, metamorfoza bardzo udana, teraz jest tak przytulniej:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaaardzo miło będzie mi Ciebie gościć kochana :)))) s.

      Usuń
  17. Jest różnica, to fakt, ale w "starej" jadalni też nie było źle. W nowej najbardziej podoba mi się piękna, biała witryna. Ja bym nie szła w kierunku "naciapania" w niej różego rodzaju szkieł tylko pozostawiła monotonną, ale elegancką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mi też się takie "naciapanie" raczej nie podoba. Wolę przestrzeń i lekki minimalizm.
      Pozdrowionka :))) s.

      Usuń
  18. Mam jeszcze pytanko, jak wysoka jest ta witrynka? Ja mam wysokie sufity a w salonie to wogóle do szczytu otwarte więc wysoko i szukam czegoś co mi " mie zginie" w tak duzym pomieszczeniu a Twoja witrynka wygląda na masywną!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, on mi zrobili wg moich wymiarów. I to jest właśnie super w takich ofertach. Moja ma wysokości 250 cm.
      :))) s.

      Usuń
  19. Oj, jest cudnie! Jadalnia nabrała takiej lekkości, pazura, uchwyty witryny sprawiają, że staje się ona oryginalna. No i niebieski kolor - serducho zabiło mi mocniej, jak zobaczyłam te niebieskie akcenty - i mam pytanie odnośnie tego koszyczka/pudełka - czy kupiłaś to w TK Maxx? Ostatnio widziałam takie u nas i ledwo powstrzymałam się przed kupieniem :) Pięknie u Ciebie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to mi Kasiu chodziło :)
      Koszyczek ... tak kupiłam w TK jest śliczny! Kupuj, zawsze go wykorzystasz
      Buziaki :))) s.

      Usuń
    2. Dzięki wielkie! Widzisz, jak tu się oprzeć zakupom zanim się zamieszka w swoim domu????

      Usuń
  20. Ślicznie!! Witryna jest wspaniała!! Jadalnia wygląda teraz genialnie.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję, osiągnęłaś wspaniały efekt! Wnętrze jest piękne, spójne, , lekkie i eleganckie a zarazem przytulne :). Miałam wcześniej mieszane uczucia co do białej witryny (nie przepadam za białymi meblami), ale widzę że wyszło wspaniale, witryna sama w sobie jest piękna i znakomicie wpasowała się w całość :).

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...