środa, 11 grudnia 2013

Sweterkowe robótki na Święta

Merry Christmas  A.D.2013

 

A co byście powiedzieli na aranżacje świąteczne ze sweterkiem w roli głównej? 
Dodam .... ze sweterkiem starym, wyciągniętym z dna szafy, gdzie przez parę lat leżał sobie zapomniany. 




Przypomniałam sobie o nim, jak zaczęłam co chwilę w sklepach wnętrzarskich wpadać na fajne poduchy w skandynawskim stylu. Fajne, ale .... dosyć drogie :(((

Wychodząc że, "potrzeba (albo skąpstwo) matką wynalazków" zaczęłam intensywnie myśleć nad tym, jak tu takie cudo mieć i ... nie wydać na to kasy. 

I przypomniałam sobie o moim starym sweterku. Nie byle jakim sweterku  ... wełnianym z dodatkiem kaszmiru i motywem reniferków. 100% scandinavian styl. 

I mam! Poduszkę jedyną w swoim rodzaju ... zakładam, że druga się taka raczej nie znajdzie.
Rękawy i golf włożyłam do środka (uznałam, że tak będzie bezpieczniej, inaczej oczka by pewnie puściły), obszyłam tylko dookoła, w środek włożyłam wypełnienie z kaczym puchem i już. Poduszka SCANDI jest gotowa :)

Pasuje mi wszędzie :)) 
Oczywiście na Święta poduszka będzie zdobić fotel Św. Mikołaja, który z pewnością odwiedzi moje pociechy. 

Może i Wy macie stare sweterki na dnie szafy? 
Roboty z taką poduszką jest na 15 minut ..... a jaka satysfakcja, jak się później ogląda oferty takich poduszek po sklepach ..... 

Tu oryginał ...


 a tu po przeróbce na poduchę SCANDI ...






Pozdrawiam Was cieplutko


42 komentarze:

  1. jestes genialana. serio.pomysl rewelacja. ja jakos nie ma smyklki do swiat. nie wiem, ale swiateczne dekoracje mnie wogule nie ruszaja. powiesilam tylko swiatelka na kominku plus pare bombek i to max co ze mnie mozna wyciagnac. milo jest popatrzec co inni za cudenka wymyslaja ale mnie obenie to nie zaraza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi takie dekorowanie nawet się podoba - mam okazję testować różne ustawienia. ALE ..... z ogromną przyjemnością (wręcz niecierpliwością) chowam te wszystkie ozdóbki po Święcie Trzech Króli i wracam do "starego" układu.
      Może nie powinnam tego pisać, ale taka jest prawda.
      W sumie to trochę ta robota bez sensu, ale czy wszystko w życiu musi mieć sens i być do bólu pragmatyczne ... trochę szaleństwa też się przydaje
      :))) pozdrawiam Cię Aniu, s.

      Usuń
  2. Fantastyczna poducha! Brawo! Ale też rozbawiłaś mnie tym postem, bo czego jak czego, ale fotek sweterków dzierganych to bym się u Ciebie nie spodziewała :))) Ale jak widać - kreatywna osóbka z fantazją nawet z dziewiarskich wykopalisk potrafi zrobić post wnętrzarski :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem .... :)
      Niestety Twoich, kochana, talentów nie mam, więc z musu idę na łatwiznę.
      Uściski :))) s.

      Usuń
  3. Spisałaś się na medal ! Poducha cieszy oczy, a gdy mróz ścisnie, to nawet i sweterek się znajdzie na rozgrzewkę ;) Pomysł na szóstkę :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Maszka, taki miałam chytry plan.
      Jak mi się poduszka znudzi i znów sweterek będzie na topie, to rozpruję i .... gotowe.
      :))) s.

      Usuń
  4. Fajny motyw reniferkowy, idealny na święta , pozdrawiam cieplutko, pa pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też cieplutko pozdrawiam Ali :))

      Usuń
  5. Pomysłowy dobromir ;)
    A po świętach można poduchę rozpruć i nosić sweterek ;) hihi
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak Kasiu, trochę takie praktyczne podejście.
      Ps. Kasiu, byłam dzisiaj u Ciebie i podziwiałam ślicznego aniołka, ale nie wyświetlała mi się ikonka "dodaj komentarz" To piszę Ci tutaj - jest boski i jaki duży!!!!
      :)))) s.

      Usuń
  6. Jaka szkoda, że nie mam takiego sweterka na dnie szafy... ślicznie to zrobiłaś :-) Zawsze jak oglądam zdjęcia na Twojej komodzie zastanawiam się kim jest ta piękna kobieta... to Twoja mama? Pozdrawiam cieplutko, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Aniu, to moja mama, dla mnie najpiękniejsza kobieta na świecie. Ma piękne fotografie (kiedyś był taki zwyczaj, że się chodziło co jakiś czas do fotografa na pozowane zdjęcia), nie chcę ich chować w szafie.
      Ja to ta mała dziewczynka w sukience - oczywiście w pozie przedszkolnej, hi. hi. hi.
      Buziaki :))) s.

      Usuń
  7. Kochana, takie sweterki od razu kojarzą mi się z "Dziennikiem Bridget Jones":-) Ale pomysł z ich przeróbką mega boski:-) Kolorystyka idelanie wkomponowała się w resztę. Buźka K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Kasiu, ze ja nie oglądałam tego filmu, tylko fragmenty. Chyba powinnam, jeżeli sa tam takiej "cudnej" urody sweterki ....
      Sciskam wieczornie, s. :)))))

      Usuń
  8. Wow...swietnie ci to wyszlo :) W zyciu bym nie wpadla na taki pomysl...az sprawdze czy mi taki swterek gdzies w szafie nie zalega :) U mnie kolejna porcja swiatecznych dekoracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadlam do Ciebie na chwile i teraz mam zamiar wprosić sie na dłużej, moze kawka? ....
      Sliczne te Twoje aranżacje ..... Kolory ... Ach
      Pozdrawiam cieplutko s.

      Usuń
  9. Mam taki sweterek biało czarny...to znaczy podobny ale go nie przerobię,bo mi go szkoda. Lubię go i tyle hihi ale Twoja podusia mnie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biało-czarny tez fajny :)))
      Mi mojego nie szkoda, bo on ma rozmiar 42, a ja noszę 36, ciut za duży ;) wyprosilam go od mamy, bo myślałam, ze będę chodzić, ale ... nie, w pewnym wieku juz sie nie chce nosić za dużych ciuchów, no nie?
      Buziaki wieczorne :))) s.

      Usuń
  10. Od ubieglego roku ..kocham welniane poduchy ..oczywiscie zimowa pora
    ...ja to chyb ajestem jeszzce bardziej "skapa " ....mi bylo szkoda starych swetrow ..wiec nadziergalam 6 poduszek :) haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu, poprawka ... Nie bardziej skąpa, tylko bardziej zdolna i bardziej pracowita. Ja poszłam na łatwiznę
      :)))) ....... S.

      Usuń
  11. Świetny wzór i świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) moze sie komuś przyda ....
      Pozdrawiam mocno s.

      Usuń
  12. Ocho .. szybko, tanio i ekologicznie ;)

    Hihi .. Ładnie


    Pozdrawiam
    Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, chciałam go Violu najpierw sprzedać na Allegro, ale jak wyszło, ze muszę go sprzedać za 10 zł, to żal mi sie go zrobiło i wpakowalam go do szafy. I dobrze zrobiłam :))))
      Uściski wieczorne :)))) s.

      Usuń
    2. To dobrze wybrałaś ;)

      Usuń
  13. Sweterkowa poduszka wygląda świetnie. Kolorystycznie wpisała się w Twój pokój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I z tego sie ciesze najbardziej :)))
      Jakby sweterek był np. Pomarańczowo- żółty, nic by z tego nie wyszło.
      Pozdrawiam cieplutko Wiola :))))

      Usuń
  14. Jak ja Ciebie Sylvio lubię ( bez żadnych podtekstów), ale za jedną rzecz niestety nie, a mianowicie za rozmiar 36. Oczywiście żartuję !!!
    Bardzo Ci dziękuję za żarcik piórkowy :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ....... Uśmiech u mnie od ucha do ucha :)))))
      Teniu, powiem Ci, ze z tymi piórami jeszcze nie skończyłam. Jeszcze o nich będzie, zobaczysz, hi, hi, hi i to Ty będziesz inicjatorką postu, ha!
      Uściski :)))) s.

      Usuń
    2. A ... zapomniałam dodać. Na razie z tym 36 sie jakoś udaje, ale pózniej ..... Kto wie, moze poduszka zamieni sie z powrotem w sweterek, bo będzie jak ulał ....

      Usuń
    3. No i znowu mnie rozbawiłaś, ja przez Ciebie moich chłopców obudzę ! A tak w ogóle to rozpuściłam wici wśród kumpli mojego męża na temat kobiety, która jesienią zmienia wystrój holu... Każdy z nich reagował z entuzjazmem, a za chwilę przechodzili do sedna, czyli pojemność, moc itd.. a może to jest to samo....nie wiem ?

      Usuń
    4. Biorąc pod uwagę reakcje naszych znajomych wychodzi, że ...... to jest to samo. Jak tam stały moje antracytowe foteliki, to kurcze nikt o holu nie dyskutował i nie zwracał na niego uwagi :(
      Ps. Teniu, co Ty o godz. 1.00 robisz przy komputerze. Śpij!
      :)))

      Usuń
  15. Genialny pomysł! Poduszka wygląda jak z katalogu :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to Kasiu mi sie wlasnie w niej podoba, rzeczywiście wyszła fajnie...
      Miłego wieczorku Ci życzę :)))) s.

      Usuń
  16. Sylwia, to jest fantastyczny pomysł!!!! Teraz u nas jest szał na te christmasowe sweterki, sama w poniedziałek sobie taki kupiłam, żeby mieć do Pl, ale gdy zobaczyłam Twoją poduszkę, to się mocno zastanawiam nad przyszłością mojego sweterka :) Pozdrawiam ciepło!!! Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi Kasiu, że to jest zakup z kategorii "dwa w jednym".
      Idę do Ciebie pooglądać śliczne dekoracje; zazdroszczę, że masz u siebie takie cudowne sklepy
      :))))) ... s.

      Usuń
  17. Czytając Twojego posta przypomniałam sobie o moim sweterku w gwiazdki. Też gdzieś z dna szafy... Nie ma to jak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu! Brawo!!!
    Pozdrowionka przesyłam-D.

    OdpowiedzUsuń
  18. Drugie życie sweterka.świetnie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastycznie Ci wyszła ta poducha!! U mnie niestety takich sweterków niet, mam tylko taką zwykłą sweterkową poduchę, ale dobre i to :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...