My home

Urządzania pokoju mojego 7-latka ciąg dalszy. Dzisiaj ściana obok biurka i moja interpretacja chyba najbardziej popularnego regału na świecie.
Ciekawe, czy Wam się spodoba ;)
Regał, to kolejny obok biurka (dla zainteresowanych KLIK), zakup do pokoju synka, który miał nadać mu nowy - bardziej poważny - charakter. Zamienić pokój "dzieciaka" - jak to określił właściciel pokoju - w pokój "chłopacki" "rycerski" "podróżniczy".
Decyzją do podjęcia w tej części pokoju był zakup regału ... na ścianę ze skosem (co za bardzo nam nie pomagało) przy zachowaniu budżetu ekonomicznego. To oznaczało, że:
po pierwsze - ograniczam swoje poszukiwania wyłącznie do oferty sieciowej
po drugie - muszę dokonać wyboru mebla na lata, czyli pasującego zarówno 7-latkowi, jak i 12-latkowi, który przypuszczalnie będzie miał już zupełnie inne zainteresowania.
Akurat tutaj decyzja zapadła dosyć szybko. Regał Ikea z kolekcji Kallax.
Bardzo go lubię. Jest prosty i przez to niesamowicie plastyczny. Pasuje do każdego pomieszczenia, a do pokojów dziecięcych nadaje się wprost idealnie. A do tego tani - jeden moduł kosztuje ok 100 zł.
Zanim pokażę swój Kallax, kilka aranżacji z tym regałem w roli głównej. Najbardziej lubię go w dwóch rolach.
Jako ścianka działowa ....
oraz jako zabudowę ścienną na książki ....
Wracając do naszego pokoju. Wiedziałam, jaki regał chcę. Do decyzji był zatem tylko wybór koloru i formy, jaką ma ten regał przybrać.
W kwestii koloru JA bym wybrała biel, ale - o czym już wspominałam - syn o białych meblach słyszeć nie chciał (bo nie są "chłopackie"). Szkoda, bo w bieli ten regał wygląda naprawdę stylowo ....
Trudno, ale ... to nie mój pokój. Zostały mi zatem do wyboru dwie opcje: kolor drewna albo tzw. czarnobrąz (kolorowych mebli nie lubię). Kolor drewna raczej w grę nie wchodził (za dużo by go było w pokoju - podłoga, stolarka, biurko), zatem został ten czarnobrąz.
Kupiłam, złożyłam (no może nie ja, tylko M ze starszym synkiem), ustawiłam, tam gdzie miał stać i .... zamarłam.
Wyglądał koszmarnie. Smutno i ... biurowo. Z poustawianymi zabawkami i całym drobiazgiem było jeszcze gorzej - oczopląs murowany. Nawet zdjęć nie zrobiłam z tych nerwów, ale wyglądało to mniej więcej tak ...
Gorąco mi się zrobiło, bo .... co teraz? Zwrot już nie był możliwy.
Usiadłam .... pomyślałam i ... wzięłam się za tuning tego regału. Trzeba było niestety wersję podstawową wzbogacić o koła, zamykane szafki, kosze, pudełka i ... dwa najfajniejsze moim zdaniem elementy, które nadały styl - metalowe narożniki oraz półki - krzyżaki. Budżet na regał niestety wzrósł, ale zaczynał nabierać stylu, który wpisywał się w naszą koncepcję.
Z koszami miałam problem. Bo te z oferty IKEA, które były tanie, zupełnie mi się nie podobały. Natomiast te, które mi się podobały - np. KOTTEBO, kosztowały prawie tyle samo ... co sam regał.
Po poszukiwaniach odkryłam pasujące do tych regałów kosze w ofercie .... Castorama. W cenie dwukrotnie niższej. Ha! Czyli można taniej kochana Ikeo. Do tego dodałam moje ulubione pudełka KASSETT.
Jak całość wyszła?
Zapraszam ....
Dla mnie najważniejsze, że regał wpisał się w oczekiwany klimat pokoju. Jednocześnie ma przyszłościowy potencjał - mapy zamienię na plakaty; palemki, papugę na jakiś model silnika i .... regał dla nastolatka gotowy.
Fajnie wyszło?
Super, regał wyszedł bardzo rasowo, dodatkami nadałaś mu fajny charakter . Narożniki,pudła i koła bomba. Ale mały właściciel musi się cieszyć:-)))
OdpowiedzUsuńpięknie!
buziaki :-))
K.
Dzięki Kasiu. Trochę nerwów z nim było, ale teraz już jest OK :)
UsuńFajne regały, dla mnie tylko za ciemny kolor. Ale to w końcu dla chłopaka przecież .... i pełna powaga obowiązuje :-). Bardzo przyszłosciowe i dające potencjał mebelki wybrałaś. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńGabi, wiesz mi, że ja też bym wolała biały, ale to nie mój pokój. Może chłopcy rzeczywiście inaczej postrzegają kolory. Mój się cieszy, że jest właśnie ciemny. :) s.
UsuńPs. Gabi odbierz pocztę, proszę!!!
No i po tym właśnie można poznać kreatywną osobę. Genialnie przerobiłaś ten regał! W pierwotnej wersji rzeczywiście był koszmarkiem, ale teraz to prawdziwy Mercedes :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Uf Kasiu, kamień z serducha :)
UsuńHi Sylvia !! Me encanta tener todo ordenado y organizado !! Usted tiene todo magnífico ..
OdpowiedzUsuń:))))))) ..... Besos!
UsuńŚwietnie:) Zrobiłaś z tego popularnego regału coś cuekawego, niebanalnego:) Powiem szczerze, że ja tylko w jasnym kolorze oddałam mojemu M na klamoty do domku narzędziowego, bo mi nigdzie nie pasował :) A u Ciebie stylowo:) pozdrawiam aga
OdpowiedzUsuńDzięki Aga :)))))
UsuńPieknie go (regal oczywiscie hahaha ) podrasowalas ! okucia sa takie meskie , ze ehh ...pokoj jak wspominasz na pewno jeszcze nie raz bedzie sie zmienial ..ale powiem Ci Sylwio , ze jak juz tak na poczatku wyglada to strach sie bac co bedzie za lat kilka , rozkwitasz wnetrzarsko ....chyba wymyslilam nowe sformuowanie ...i ciesze sie bardzo , ze moge tego naocznie doswiadczac ... Buziolki V.
OdpowiedzUsuńViola, nawet nie wiesz jaką radość mi sprawilaś tym .... nowym sformułowaniem. Uściski :))))
UsuńPs. Żyjesz ......
Rewelacyjnie wyszło! Mnie się bardzo podoba :) Kochana, napisz, skąd to lustro???
OdpowiedzUsuńKasiu, to TK Maxx z Torunia :))))
UsuńO kurcze, mój kochany TK Maxx :)
UsuńTe okucia dodały szyku i stylu zwykłym regałom, i te półki po przekątnej, swietnie !!!!
OdpowiedzUsuńSam w sobie regał tez mi sie podoba, sama mam dwa podobne, większe, dzisiaj je z resztą dzwigałam i przestawiałam, ale z tymi wszystkimi dodatkami wyglądają rewelacyjnie !!! Brawo, chociaz trochę za poważnie się zrobiło ale jak podoba sie młodemu to cel osiągnięty !!!!! Brawo!!!
Dzięki Ali. Poważnie ... piszesz .... no tutaj wychodzą moje upodobania ci do pokojów dziecięcych. Szczególnie w tych dla starszych dzieci ja nie przepadam za bardzo dziecinnym wystrojem. Tutaj komentarz Projekt Dom to dokładnie moje podejście.
UsuńŚciskam :))))
Sylwia, jestem pod ogromnym wrażeniem jak świetnie udało Ci się podrasować ten mebel. Kółka dodały mu lekkości, krzyżaki i pudełka uroku a narożniki to taka wisienka na torcie. W życiu nie pomyślałabym, że z takich prostych regałów można zrobić takie cudo. Ogólnie pokój Twojego synka wygląda zjawiskowo, jestem zachwycona lustrami, zasłonami i dodatkami, które mu wynalazłaś. Nie żałuj, że meble nie są białe - teraz jest wyraziście i z klasą. BRAWO!!!
OdpowiedzUsuńAniu, żałować pewnie trochę będę, ale to pokoj dla chłopaka i musi miec wyrazisty klimat.
Usuń:)))
Kreatywna mamuśka!:-) a pomysł ze stojakiem na wino-REWELACJA:-) Na szczęście młody jeszcze za młody aby takie cuda trzymać w regale ale jakby co to będą widoczne:-)))))) Buziaki
OdpowiedzUsuńDzięki Kasiu :))))
UsuńWyszło fajnie, jak zwykle u Ciebie. Pozdrawiam Jigsaw
OdpowiedzUsuńDziekuje :)))))
UsuńPs. Juz myślałam, ze VH poszło w zapomnienie ;)
Teraz zdecydowanie wygląda wspaniale!!!! świetnie to wymyśliłaś:)
OdpowiedzUsuńuściski
Dzięki Natalka :)))
UsuńZa każdym razem, kiedy robisz remoncik podziwiam cię, że potrafisz za "niewielkie" pieniądze zrobić coś z klasą. To naprawdę wygląda obłędnie i myślę, że jeszcze przez wiele lat będzie cieszyło syna. Potem co jakiś czas wymiana dodatków i pokój będzie "rósł" razem z synem...a potem będzie meblować synowa :))) Iwona P.
OdpowiedzUsuńOj Iwonko, nie wiem jak ja to przeżyję. Mam nadzieje, ze jeszcze pare latek to ja będę miec decydujące zdanie ;)))))))
UsuńŚwietny pomysł i bardzo przemyślany m.in. pod względem wprowadzania zmian, gdy dziecko zacznie rosnąć i zmieniać swoje upodobania. Kolejna rzecz na plus, to ład i skład oraz brak wszechobecnych w dziecięcych pokojach pstrokatych ścian oblepionych pstrokatymi naklejkami. Wszystko jest tematycznie dopasowane i tworzy zgraną całość.
OdpowiedzUsuńDziekuje BARDZO za ten komentarz. To jest dokładnie to, co ja myślę o pokojach dziecięcych.
UsuńPozdrawiam serdecznie :))))
Nawet do głowy mi nie przyszło, że bazą do stworzenia tego pięknego mebla jest stara poczciwa Ikea.
OdpowiedzUsuńBuziaki. Aneta W.
Tak, tak .. Anetko :))))
UsuńŚliczny regał :) zdolna z Ciebie kobitka :)
OdpowiedzUsuńDzięki Kasiu :))))
UsuńNo kochana dałaś czadu!! Gdybym nie przeczytała,że to regał ikea to z ręką na sercu bym na to nie wpadła. Rewelacja i te okucia mega!! No masz łeb nie od parady :))) Brawo!
OdpowiedzUsuńOj Betuś, czasami mnie tak natchnie ... Hihihi :)))))
Usuńsuper modyfikacja Kallaxa! A mogę dopytać gdzie okucia narożników zostały kupione?
OdpowiedzUsuńBardzo fajny tekst. Super to czytać
OdpowiedzUsuńporządny wpis
OdpowiedzUsuńPomysł z wykorzystaniem regałów jest bardzo trafny. Podobają mi się te aranżacje.
OdpowiedzUsuń