wtorek, 16 grudnia 2014

Z nicości na ... salony

My home




Ciągle nie mogę się zabrać za dekoracje świąteczne. Sama nie wiem dlaczego ... Chyba już trochę zmęczyły mnie "bogate" dekoracje i zamiast upiększać domek wymyślnymi aranżacjami, ... systematycznie wprowadzam "program odchudzania". 

Po frędzelkach i lambrekinach, które ostatnio zniknęły z okien salonowych (wcześniej usunęłam też komodę z wielką, lustrzaną ramą), przyszła pora na uproszczenie bocznych stolików. 


Ps. .... spokojnie dekoracje świąteczne będą ... już nie długo :)










Impulsem do kolejnego odchudzania była "nieoczekiwana zmiana miejsc". Czego? Lampek. Te, które stały na stolikach w salonie, teraz znalazły się na komodach w sypialni (kto nie widział KLIK). Kombinowałam, kombinowałam i wyszło, że właśnie tylko te z salonu pasują tutaj. Dlaczego? Ponieważ są praktycznie niewidoczne (smukła, srebrzysta nóżka, nieduże abażury), dzięki czemu mogą stać przed obrazami, a na takim układzie mi zależało. 

No tak, w sypialni wyszło zupełnie dobrze, ale co z salonem? Lampki po bokach sofy są przecież potrzebne. 

I tutaj sama sobie zrobiłam niespodziankę. Na pierwszy plan wyciągnęłam bowiem lampę, która od wielu długich lat kurzyła się na strychu. Po umyciu, zreperowaniu (noga oderwała się od podstawy) i ubraniu w nowy abażur, kopciuszek zamienił się w lampę całkiem rasową. 

Zniosłam ją ze strychu jeszcze w lecie i tak ustawiałam, raz tu, raz tu ... Po zabraniu małych lampek do sypialni przyszło mi do głowy, że może w salonie postawić właśnie tego kopciuszka. Postawiłam i ... wygląda ślicznie. Dużo lepiej niż te poprzednie, ponieważ jest większa (proporcje się kłaniają). Lekki problem miałam z drugim stolikiem obok sofy, który powinien jakoś nawiązywać do pierwszego z lampą - kopciuszkiem (a tą mam tylko jedną). Myślałam, myślałam i  wymyśliłam "zestawik": lampa podłogowa, która ma taki sam abażur + mój ulubiony niebieski wazon. Nowe/stare lampy stanęły, a wraz z nimi zniknął ze stolików "stylowy" drobiazg, który skrupulatnie tutaj gromadziłam. 

Teraz stoliki nie są identyczne, tak jak było wcześniej, ale myślę, że dużo ciekawsze i ... łatwiejsze do posprzątania, ha!






Na dzień dzisiejszy całość prezentuje się tak ...



  Dla przypomnienia wersja sprzed paru miesięcy ... 



... i kluczowe elementy "programu odchudzania" ... 



Ciekawe co jeszcze odchudzę?

Ps. 1. Przepraszam za jakość zdjęć, już od wielu dni nie ma u nas słoneczka :(
Ps. 2. Kwiaty to ..... nie, nie przeprosiny, lecz ... urodziny. Strzelec jestem, jak się patrzy, co zresztą widać .... na czterech literach nie usiedzę, tylko ciągle gdzieś ganiam, coś robię ... wymyślam  ;)
Ps. 3. Do testowania przewodnika po warszawskich restauracjach Go Out nikt się nie zgłosił, zatem sama sprawdzę, co warty jest ten projekt rabatowy. 


Ściskam 


17 komentarzy:

  1. Nie bierz życia zbyt serio - ale czyń zawsze najlepszy użytek z tego, co posiadasz.
    - Robert Baden-Powell
    STO LAT!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wnętrze eleganckie z klasą, a zmiany zawsze mile widziane :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakby to moja babcia powiedziała...no masz robale w du... hihi ale dobrze, bo wszystkie Twoje rewolucje wychodzą na dobre. Tak patrzyłam na to złote lustro. Nawet nie podejrzewałam, że ono takie ogromniaste! Super, fajnie się wnętrze w nim odbija :) Skoro były urodziny to wypada złożyć mi życzenia...zdrówka, radości, spełnienia :)))
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, na święta się NIC nie odchudza! Ani w przenośni, ani w rzeczywistości! ;) hehe! Durnostójki na ten czas jak najbardziej są miłe dla oka...

    OdpowiedzUsuń
  5. SYLWIO -najmilsze zyczenia !!nabiera to poprostu klasy jest tak RASOWO nie moge znalezc odpowiedniego a words ,ale wiesz co mam na mysli pozdrawiam serdecznie p.Gosia"

    OdpowiedzUsuń
  6. Na początek zyczenia-zdrowia, szczęścia, pomarańczy, niech Ci mężus nago tańczy!:-) A teraz mogę przejść do wnętrz:-) Dla mnie bomba i też skłaniam sie do zmiany abażura na czarny dla kontrastu:-) Dodatkowo świetnie współgra ciemna kanapa z jasnymi fotelami i przy takiej wersji ja bym została:-) Jest szalenie elegancko ale lekko i zarazem przytulnie, niczym w amerykańskiej rezydencji czyli tam gdzie chciałabym się znależć:-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego naj z okazji urodzinek kochana! Niech sie spelnia wszystkie marzenia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Do zyczen Marylki doloze jeszcze ...niech kazdy kolejny dzien bedzie lepszy od mijajacego ...Usciski urodzinowe ! :)))
    Nie wiem jak to robisz , ze kazda kolejna zmiana jest na lepsze ...nie ma sie do czego przyczepic :PP

    OdpowiedzUsuń
  9. Co to za abażury i skad? Jeśli można! Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pieknie!
    Najlepsze życzenia urodzinowe!
    uściski ogromne kochana

    OdpowiedzUsuń
  11. Sto lat sto lat niech żyje żyje nam♥♥♥ zrobiło się zupełnie inaczej z kolorami, niby nie dużo ale super efekt. Nie mogę się napatrzeć na lustro... pięknie wyglada i złota rama i odbicie w lustrze. Jest pięknie!!!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.,Jest ładnie tzn było ładnie a teraz jest jeszcze piękniej.Podoba mi się ta lampa kopciuszek zamieniony w królewnę.Tak w ogóle to tego typu lampy ostatnio "chodzą" za mną,chyba nawet widziałam podobne w którejś Werandzie i jeszcze gdzieś może w liroju, też wysmukłe. Jesteś moją inspiracją.Dzieki za łazienkę.Pozdrawiam Ewinda

    OdpowiedzUsuń
  13. Salon robi się klubowy :) Piękny kopciuszek, dobrze, że sobie o nim przypomniałaś:) buziaki aga

    OdpowiedzUsuń
  14. To Ty strzelec jak moja córcia !
    Niech się spełniaja marzenia i zdrówka, Kochana.
    Świetna lampa !!!! :):):)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziewczyny kochane BARDZO WAM DZIĘKUJĘ za życzenia. Buziaki, uściski i przytulaski przesyłam :)))) s.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń! Ps. też jestem strzelec ;) Buziaki Lena

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...