DIY
Dzisiaj chciałam Wam pokazać kilka drobiazgów, które powstały z lamp kupionych jakiś czas temu na wyprzedaży w IKEA. Akurat byłam wtedy w fazie poszukiwania lampy "kryształowej" do przedpokoju. W IKEA znalazłam coś, co idealnie mi pasowało i kosztowało całe 29,90 zł. Po dokładnym przeglądzie konstrukcji lampy zdecydowałam - kupuję 3 sztuki, coś na pewno z tego zrobię :)
Jedną powiesiłam w holu, dwie rozmontowałam i .... "wzbogaciłam" się o:
1. maleńki stolik pomocnik (największa obręcz z lampy + płytka szklana + stary kwietnik)
2. podstawki pod świece (średnie i małe obręcze z lampy + płytki szklane)
3. taca na błyskotki (jw.)
Została mi jeszcze z tej "operacji" cała góra "kryształków", które są idealną dekoracją na Boże Narodzenie.
Mam nadzieję, że i Wam się spodoba inne życie lamp z IKEA w moim domku.
Ps.
Inspiracją dla tego postu były niesamowite efekty zdolnej Ali, która ze "zwykłych" podkładek kupionych w JYSK stworzyła cudowny, wakacyjny klimat w swoim uroczym domku. Gratuluję efektu, kochana!
Miłej niedzieli
Fajne i niepowtarzalne przedmioty stworzyłaś :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł!
Pozdrawiam
Ale pomysłowa jesteś !
OdpowiedzUsuńDzięki temu masz wspaniały komplet :)
Buźka !
Wow! Niesamowite masz pomysły!
OdpowiedzUsuńNie ma to jak głowa pełna pomysłów :)
OdpowiedzUsuńWszystko wyszło ślicznie :)
Łał ,same cudeńka stworzyłaś Sylwio ;-)
OdpowiedzUsuńpomysłowa z Ciebie osóbka ;-))
Olecha
hahaha ...wchodzac do Ciebie za kazdym razem czekam na niespodzianke ...mozna na Tobie polegac :))..az strach sie bac czym nas znowu zaskoczysz :))
OdpowiedzUsuńPomysł doskonały:-) Jak zwykle pozytywnie zaskakujesz:-)
OdpowiedzUsuńCo za kreatywność i co z efekt! Takie myślenie lubię:)
OdpowiedzUsuńWpadam tylko na chwilkę, jutro się odezwe. Goście pojechali , czas wypocząć, pozdrawiam, śliczności pokazałaś, łał !!!
OdpowiedzUsuńGratuluję pomysłowości, wyszło super! :) pozdrowienia
OdpowiedzUsuńDziewczyny kochane, chciałam Wam podziękować za miłe odwiedzinki i dobre słowo o efektach mojej "twórczości" wnętrzarskiej. :))))) s.
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł ! Lampa efektownie wygląda , taca świetna, szukam właśnie jakiejś fajnej srebrnej tacy. A ile świecidełek , łał ! Cudnie :)
OdpowiedzUsuńTrzeba mieć niezwykły talent aby zrobić "coś" z "niczego". Pięknie Ci to wyszło :-) Ania
OdpowiedzUsuńBardzo inspirujący wpis. Lampa wygląda super. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSame ciekawe pomysły można tutaj znaleźć
OdpowiedzUsuń