wtorek, 16 czerwca 2015

Zaczynamy ...

My home




W końcu...

... łaskawie zjawiła się u nas ekipa remontowa. A to deszcz, a to inne roboty, a to gzymsy jeszcze nie gotowe  ... dużo trzeba mieć cierpliwości do tego rodzaju przedsięwzięć. 

Dzisiaj się doczekałam. Panowie przyjechali i ochoczo zabrali się za elewację naszego domku. Aby jakoś przeżyć to zamieszanie uzgodniliśmy, że zaczynamy od najprostszych prac; te najtrudniejsze zostawiamy na koniec, co oznacza, że na najbardziej wyczekiwaną nową aranżację strefy wejścia muszę poczekać ... pewnie do przyszłego tygodnia. 




I dobrze! 

Ja się jej boję (czytaj: ciągle mam dylematy, czy dobrze to zaprojektowałam), boi się jej również wykonawca (czytaj: boi się, czy rozumie pomysły projektantki amatorki rozrysowane na kartce z zeszytu ;). Do tego M się też jej boi, bo zupełnie nie umie sobie wyobrazić, jak to będzie wyglądać w finale; zastrzega tylko, że w "Gargamelku" mieszkać nie będzie. ... Atmosfera do prac remontowych jest u nas jak widać ... dosyć gorąca ;) (mam nadzieję, że się nie pozabijamy)



W oczekiwaniu na efekt zmian chciałam Wam jednak co nieco z tych okolic pokazać. ...

Po pierwsze - petunie z odmiany vista, czyli petunie okrywowe. Kupiłam je w zastępstwie abstrakcyjnie drogich kul bukszpanowych i ... dobrze zrobiłam! Sami zobaczcie jak się pięknie rozrosły; i to bez nawozów i szczególnej pielęgnacji ... 





Kompozycję kwiatową przy wejściu w tym roku mamy prostą do bólu, ale właśnie ta jednolitość aranżacji bardzo mi się podoba i w przyszłym roku z pewnością będę chciała ją powtórzyć. 

Druga rzecz istotna dla tej części domu to ... wycieraczka. Stara była już bardzo zużyta i czekając na ekipę remontową umilałam sobie czas zakupem drobiazgów, w tym właśnie wycieraczki. Okazało się, że chociaż oferta wycieraczek jest ogromna, to znalezienie TEJ wcale nie jest proste. 

Na rynku królują wycieraczki, które zupełnie mi się nie podobają. np. z dziwnymi napisami typu "HOME" "WELCOME" "RESIDENCE" itp. albo we wzorki wszelkiej maści, w tym kotki, myszki, gwiazdki lub całe w ornamentach. A ja chciałam najzwyklejszą wycieraczkę, tj. bez wzorków, napisów, obrazków. Nieco większych rozmiarów, aby było ją widać na ganku. 

Jak już coś znalazłam, to cena mnie skutecznie odstraszała - ok. 200-300 zł za wycieraczkę to dla mnie przesada. 

Ale kto szuka ten znajdzie :) 



Czarna, jakby z welurowej wykładziny, duża 120 cm x 80 cm, na gumowym spodzie w cenie 69zł + koszty wysyłki; kto zainteresowany KLIK

U nas prezentuje się tak ...



Na początku znalazłam inną ... 

ale oddałam ... dwa razy mniejsza, dwa razy droższa, no i ten napis .... Z samą obwódką wygadałaby o niebo lepiej, prawda? 


Ps. Może ktoś zajmie się produkcją normalnych i nie udziwnionych wycieraczek????? 


Na dzisiaj to koniec wieści z naszego placu boju. 
Pozdrawiam ciepło 


26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Kochana, cudny to on będzie ... mam taką nadzieję
      Ściskam :)))

      Usuń
  2. Dom faktycznie piękny i te kwiaty...aaach. Miałam je w zeszłym roku na balkonie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Sylvia, aż zapachniało mi tymi kwiatami! Cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. A mówiłam, że jak się rozkwitnie to będzie pięknie :) Prostota jak zawsze górą i dotyczy to kwiatów i wycieraczki. Uczucie strachu i niepewności znam, mam takie samo czekając na kanapę hihi :))))))
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem baaaardzo Betuś tej Twojej sofy :)))))

      Usuń
  5. Masz rękę do kwiatów:) Pięknie się rozrosły, moje nie są nawet w połowie tak bujne jak twoje.
    Będzie pięknie, ale cie rozumiem tez mam takie rozterki przed zmianami :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Będzie ładnie, nie martw się !!! Już jest niezwykle urokliwie !!!!!, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie najbardziej cierpią pazurki - obgryzam z nerwów okropnie :)

      Usuń
  7. Boskie surfinie! Wejście juz teraz jest "reprezentacyjne" to co będzie już nie bawem?:-) Aż się boję:-) Buziak

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja bym chętnie zamieszkała w takim "Gargamelku" :))) Rzeczywiście kwiaty piękne!! Masz do nich rękę :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam,
    od dawna obserwuję Twojego bloga, wiele pomysłów wnętrzarskich bardzo mi się podoba, mam jednak jedno zastrzeżenie ( z racji wykonywanego zawodu-architekt krajobrazu), czy zwróciłaś uwagę na dwa jałowce rosnące po obu stronach wejścia do domu ? Moim zdaniem są chore ... i w żaden sposób nie pasują do całej pięknej skądinąd aranżacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak na te jałowca patrzę już od jakiegoś czasu; Musze coś z nimi zrobić, ale na razie zostawiam to na sam koniec.
      Zaglądaj do mnie proszę - z pewnością będę potrzebować wsparcia fachowca :))))

      Usuń
  10. Jak pięknie i te kwiaty... tak lubię:)
    moc uścisków

    OdpowiedzUsuń
  11. Hehe jedna wycieraczka a tyle problemów stwarza ;) najwazniejszee, że udało się znaleźć prostą efektowną i w rozsądnej cenie :)
    A i trzymam kciuki abyście się nie pozabijali na placu boju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj, trzymaj - przyda się :))))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...