środa, 18 marca 2015

Klasyk w sypialni

My home





Wspominałam ostatnio, że kupiłam w fajnej cenie poduszki H&M??? 


Właśnie przyszły i ....

prezentują się doskonale!

Przy okazji wprowadziły trochę nowego klimatu.








Jedną z rzeczy, którą uwielbiam w domu, to ... ścielenie łóżka. Wiem, że pewnie co druga z Was popuka się w głowę "co w tej czynności jest takiego cudownego", ale ja po pierwsze autentycznie lubię aranżować łóżko i ubierać je w tekstylia, a po drugie - nic mi tak nie działa na nerwy jak niepościelone łóżko i ... brudne naczynia w zlewie. Też tak macie?


A zatem skrupulatnie co rano nasze łóżeczko ścielę. 


Patrząc z perspektywy czasu ma moją "łóżkową" aktywność, naszła mnie refleksja, że nic w naszym domu nie ukazuje tak dobrze moich nastrojów wnętrzarskich, jak właśnie ... łóżko. 

Na początku były ... biel i minimalizm dekoracyjny. 



Później zaczęło mnie ciągnąć do koloru i pojawiła się ... kratka ...



... w pewnym momencie wzmocniona wzorami moroccan. 



Od jakiegoś czasu mam ochotę na ... klasykę i wnętrze nieco bardziej stonowane. Pojawiła się zatem czarna pościel z białą wypustką, do której dokupiłam wspominane na początku białe poduszki H&M z czarną listwą. Do tego dojdzie jeszcze poduszka w czarno-białe paseczki (lubię takie łączniki) i poduszka "cukiereczek" z jakąś wystrzałową aplikacją. 



Na razie w wersji tymczasowej powyższa koncepcja prezentuje się tak ...


Nie patrzcie na tą nieszczęsną doniczkę, nie ma czasu do niej "dojść" :(

Jak siebie znam, to jeszcze tutaj coś wykombinuję. Zobaczymy. 


Ps. wiadomość dla Izy, która jest także posiadaczką tych poduszek:

Iza, rzeczywiście rozmiar tych poduszek jest dosyć zaskakujący (długość 90 cm ...???). Pomyślałam sobie, że w takiej sytuacji najlepiej sprawdzą się jako poduszki "zagłówkowe", czyli czysto dekoracyjne. Wpakowałam w nie po dwa wkłady 50 x 50 cm i jak na razie tak zostaje.  


Korzystając z okazji, mam dla Was dwie wiadomości. 


Jedna to zaproszenie do VH Boutique - może komuś spodoba się lustrzana szkatułka ...



A druga - to na razie tylko mała zajawka ...



Co widać na czterech pierwszych zdjęciach? 

Wnętrza domku jednej z czytelniczek VH, która poprosiła mnie o wsparcie w metamorfozie (raczej radykalnej :) swoich wnętrz. Na początek - przedpokój. Start - zdjęcia po lewej. Teraz jesteśmy - zdjęcia po środku. Meta - klimat, mniej więcej jak po prawej. 

Trzymajcie kciuki za nią i ... za inne dziewczyny. Mam nadzieję, że niedługo pokażę Wam efekty tych metamorfoz wraz z instrukcją "krok po kroku". Na warsztacie obok przedpokoju mamy także salon, łazienkę i sypialnię. Myślę, że będzie to fajny cykl na VH - takie przejście od koncepcji na papierze (patrz - projekty sypialni, np. KLIK) do realnych metamorfoz. Co o tym sądzicie? Przyda się taki cykl na VH?

Uściski 


31 komentarzy:

  1. Sylwia, odkąd pokazałaś pościel z listwami, lamówkami wszystkie inne przestały mi się podobać. Są takie eleganckie, z klasą. Twoje łóżko rzeczywiście nabrało "pazura". Piękne poduchy :-) Oj czekam na te metamorfozy - super cykl :-) Buźka!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sylvuś, ja też tak mam - oj, nie znoszę, gdy łóżko jest niepościelone, a brudne naczynia zalegające w zlewie doprowadzają mnie do szewskiej pasji, więc u mnie takie rzeczy się nie zdarzają :) Ja to w ogóle nie potrafię odpocząć, gdy wokół mnie panuje rozgardiasz. Najpierw muszę poukładać walające się wokół mnie rzeczy, potem dopiero kawka i relaks. Nigdy w bałaganie. Nie umiem. Kochana, taki cykl to marzenie!!! Już nie mogę się doczekać <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ja jestem DOKŁADNIE taka sama :)

      Usuń
  3. Pięknie wygląda Twoje łóżko:) Bardzo stylowo...
    wiosennie pzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Z racji tego, że nie mam sypialni to każdego dnia rano muszę pościelić "wyrko" a przyznaję się bez bicia, że nie znoszę tego robić ;P Lubię porządek ale ścielenie łóżka to nic przyjemnego, taka durnego robota. Chowasz rano a wieczorem wyciągasz i ścielisz. Sprawa ma się zupełnie inaczej jeśli posiadasz sypialnię, tak jak w Twoim przypadku. Ścielisz, by ładnie się prezentowało...to mogłabym polubić, bo też lubię tekstylia :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam napisać, że w obecnej wersji Twoje łóżko podoba mi się najbardziej, taka Francja elegancja :)

      Usuń
    2. Betuś, mam takie łóżko co się rozkłada i składa. I tego ścielić nie lubię :((((

      Usuń
  5. zgadzam się ze ścieleniem łóżka rano a nawet łóżEK bo jeszcze po 3ce dzieci... Mogę spóźnić się do pracy albo na ważne spotkanie ale pościelone musi być. I tak mój mąż przed pójściem spać zrzuca moje poduszki dekoracyjne (narazie 8 sztuk) na podłogę a ja je układam rano spowrotem wg ulubionej kolejności... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myslalam, ze to tylko moj tak robi:). Juz nawet ograniczylam ilosc dominimum, bo wszystkie laduja na podlodze, te z salonu tez:)

      Usuń
    2. Mój M już się w ogóle nie odzywa w kwestii ilości poduszek i .... nie ścieli łóżka.
      Kiedyś to zrobił po swojemu i jak zobaczył moje wielkie oczy (OMG!) to stwierdził, że i tak mu się nie uda, więc po co będzie się wysilać.
      No i masz babo ... sama to robię, ale mi to zajmuje minutki, bo system został opracowany i wdrożony :)

      Usuń
  6. Sylwiu- a może spróbuj te nowe poduszki połączyc z wersją black & white pościeli? Mysle, ze moze byc ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też wprowadzam do sypialni b&w i fajnie to wygląda, więc jestem u Ciebie też na tak . Bardzo elegancko jest, ściskam Cię .

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszło ślicznie i stylowo , sypialnia nabrała wyrazu .Ta wersja sypialni podoba mi się najbardziej.I widzę że poduszki już nie muszę przerabiać , bo wyglądają u Ciebie świetnie a ja nawet nie raczyłam sprawdzić.Iza

    OdpowiedzUsuń
  9. zmiany w sypialni na plus, b. fajne poduchy...też jestem na etapie planowania zmiany mojej malutkiej sypialni, też nienawidzę niepościelonego łożka, ale równie mocno nienawidzę ścielenia...,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie z tymi nowymi poduchami, sypialnia dostała pazura :) pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  11. Było ładnie jest jeszcze ładniej :) Ja też nie znoszę kiedy łóżko jest nie pościelone a w kuchni rozgardiasz i dlatego staram się nie dopuszczać do takich sytuacji.Mąż mnie również ostatnio pytał czy tych poduszek nie jest w sypialni stanowczo za dużo... eh faceci nie znają się na estetyce otoczenia ;)
    Sylwiu piszesz że poduszka ma szer 90 cm wygląda mi to na rozmiarówkę z USA.
    Co się tyczy zaś nowego cyklu to bardzo fajny pomysł i myślę że będzie miał dużo zwolenniczek :)))) Edyta

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ mi się podobają te Twoje propozycje ! Cudne !
    Zapowiadany cykl... nie mogę się doczekać. Pewnie będę czerpać inspiracje !
    Napisałam odnośnie zdjęć i czekam na odpowiedź .
    Ja jestem nadal w trakcie....

    pozdrawiam słonecznie

    Gosia



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, daj znać z tymi zdjęciami. Ciekawa jestem BAAAARDZO!

      Usuń
  13. Czarny akcent w sypialni jest mega sexy jak dla mnie:-) i o to właśnie chodzi:-) A metamorfozy zapowiadają się BOSKO i już nie mogę się doczekać, widzę, że mój ulubiony styl jest zachowany:-)))) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie Dziewczyny, że łóżko w nowej odsłonie przypadło Wam do gustu.
    Ściskam słonecznie :)))) s.

    OdpowiedzUsuń
  15. sypialnia zachęca do odpoczynku, relaksu... mniam...
    b. zainteresowała mnie "zajawka" VH Metamorfozy. Oj, chętnie bym skorzystała...kto może? będę zmieniać miejsce zamieszkania, prawdopodobnie kupię ("używany") dom. Dostałam mały spadek, ciekawe meble (stylowe), ale chyba wymagałyby unowocześnienia. Czy ktoś ma pomysł jak się zabrać do takich dużych zmian? tak dużo rzeczy mi się podoba, trudno się zdecydować. Chciałabym, aby było wygodnie, stylowo, przytulnie, ale nie staroświecko, z nutką nowoczesności. Uważnie "studiuję" Twoje posty Sylwio, ale chyba brak mi odwagi, decyzyjności...Pozdrawiam. Kasia z Torunia, stała bywalczyni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, jak chcesz napisz do mnie na pirv. Zobaczymy, może uda nam się coś razem wymyślić.
      Mi też bardzo dużo kierunków aranżacyjnych się podoba (co widać po zmianach w moim domku); na szczęście już potrafię wybrać i wychodzi to (mam nadzieję) nie najgorzej
      :) s.

      Usuń
  16. Łóżko w załamaniu dwóch ścian poddasza to ciekawy pomysł. Świetnie się to prezentuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę ... to jedyne miejsce, w którym łóżko "jako tako" się prezentuje
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  17. Wersja tymczasowa uspokojona ,pościel z lamówkami tez mi się podoba.Może faktycznie wystarczy już białej pościeli trzeba koloru.U mnie z ścieleniem łóżka różnie bywa ,oczywiście podoba mi się ładnie zaścielone łóżko ale zdarza mi się zostawiać nie pościelone.Mam kołdrę puchową i ładnie sobie tłumaczę że musi się wietrzyć.Natomiast brudnych naczyń nie znoszę i dlatego wszystko wędruje od razu do zmywarki.Mam kuchnię otwartą na salon.Pozdrawiam Ewinda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przynajmniej na razie ścielę - chociaż czasem to bez sensu, bo i tak wracam wieczorem, więc robota bez sensu. Ale taka jestem ;) przynajmniej na razie hihihi

      Usuń
  18. Cykl metamorfozy super.Ewinda

    OdpowiedzUsuń
  19. Cykl metamorfozy super.Ewinda

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...