środa, 2 stycznia 2019

dom gotowy na Gwiazdkę ... czyli "must have" moich świątecznych aranżacji

My home




Chyba to już będzie tradycją na blogu, że naszymi świątecznymi aranżacjami będę Was inspirować .... po świętach. 

W ramach rekompensaty za to przesunięcie w czasie przychodzę z duuuużą ilością zdjęć. 



Będą jak znalazł dla poszukujących pomysłów na bożonarodzeniowe dekoracje ...  za rok ;)))











Z dekorowaniem domu na święta jest tak, że część aranżacji to stały element programu aranżacyjnego, a część to nowinki, które przychodzą mi do głowy  tuż przed świętami. W tym roku klimat świąt Bożego Narodzenia zbudowałam opierając się na pięciu elementach: 

  • choinka (musi być obowiązkowo)
  • kącik słodkości (mój pomysł, który stał się już u nas tradycją) 
  • zimowe gałązki (moje odkrycie z ubiegłego roku)
  • wianki (moje DIY tego roku)
  • skarpety świąteczne (moja duma tego roku, która chodziła za mną od co najmniej trzech lat).


* choinka *


Nie wyobrażam sobie świąt Bożego Narodzenia bez choinki. Na szczęście mamy na tyle dużo miejsca, że możemy sobie pozwolić na naprawdę sporej wielkości drzewko. My wybieramy naturalne. Tak, wiem ... jest czasem krzywe i nie ma tak idealnego rozkładu gałązek, jak sztuczne choinki, ale nie jestem w stanie przekonać się do plastikowych drzewek, nawet tych obecnie najbardziej modnych - śnieżnych. 

To, co może nieco różnić naszą choinkę od innych, jest sposób jej ubierania. Od dwóch lat tradycyjne ozdoby choinkowe, głównie szklane bombki i inne wisiorki, zamieniłam na zwierzątka w zimowym wydaniu. Stanowią one główny motyw naszej choinki, która dzięki nim zamienia się w swoistą opowieść świąteczną w stylu Domek na drzewie. Każde zwierzątko ma swoje imię (jest sowa Zenek, lisek Pimpek, Pani Misiowa i jej synek Artur ...) i ma na choince swój domek. Wymyślamy razem z dziećmi ich świąteczne historie. Zwierzątka się odwiedzają, czasem kłócą i godzą się. Wiem, że to może się wydawać dziecinne, ale Święta są właśnie od tego, aby każdy z nas takiego dzieciaka w sobie poszukał. Uwierzcie mi, że zupełnie inaczej postrzega się choinkę, która nie tylko ładnie wygląda, ale też niesie ze sobą jakąś opowieść. 

Oczywiście obok zwierzątek pojawia się cała masa światełek. Uzupełnieniem dekoracji są śniegowe kule (kule ze styropianu pomalowane białą farbą) i gwiazdki. Na czubku obowiązkowo wielka gwiazda ... 





Szklane bombki w tym roku zdobiły dół choinki w takim oto wydaniu ...



To pudełko to lampka LED znaleziona w kolekcji oświetlenia dziecięcego w IKEA. Kupiłam je dla młodszego synka, jako pudełko do eksponowania jego konstrukcji LEGO, ale na razie udaje prezent pod choinką fajnie podświetlając ją od dołu. 

Obok choinki obowiązkowo musi się znaleźć puf do siedzenia. Herbatka w takim miejscu smakuje zupełnie inaczej .... 


   

* kącik słodkości *

Takie miejsce aranżuję już od wielu lat. Koniecznie w pobliżu choinki, aby podjadając czekoladki można było podziwiać jej blask. W tym roku kącik świątecznych słodkości zrobiłam na małej komódce w jadalni. Do jego zrobienia wiele nie potrzebowałam ... 
      na spód szary futrzak, 
                 a na nim piętrowa srebrna patera i kryształowe miski, 
                        a w nich czekoladowe przysmaki pod nadzorem czekoladowego Mikołaja.

Do tego trochę światełek i zielonych gałązek i gotowe :) 



* zimowe gałązki *

Ten rodzaj zimowych dekoracji odkryłam rok temu i zakochałam się. Układam z nich bukiety o różnych wysokościach; część z nich łączę z naturalnymi gałązkami świerku. W tym roku na ich bazie zrobiłam cała aranżację stolika kawowego. Jest tego dużo, ale właśnie taki efekt chciałam uzyskać. W połączeniu z kryształowymi elementami (choineczki, świecznik), zielonymi kulami i bukietami białych kwiatów stworzyły fajne uzupełnienie do choinki ... 








* wianki *

Nie wiem dlaczego, ale nigdy nie dekorowałam domu wiankami. Miałam jeden na drzwiach wejściowych i tyle. W tym roku pomyślałam, że takie wianki mogą być całkiem fajną dekoracją. Kombinowałam, jak je zrobić, aby prezentowały się najlepiej. Koniecznie chciałam wianki, które byłyby maksymalnie zielone z małą ilością ozdób. Sztuczne w grę nie wchodziły. Z żywych gałązek - też nie, bo wiem, że szybko by oklapły. Zatem wpadłam na pomysł połączenia sztucznej bazy z żywymi dodatkami. Wyszło tak ładnie .... że zrobiłam aż pięć takich wianków :)))) 







* skarpety świąteczne *

I ostatni element wystroju świątecznego naszego domku - skarpety na prezenty. To jest rodzaj dekoracji, który regularnie pojawia się w aranżacjach pięknych amerykańskich rezydencji. Nie ukrywam, że i mi wpadł w oko. W sklepach nie mogłam jednak znaleźć takiego modelu, który mi by się podobał, a chciałam skarpetę dużą, puchatą i koniecznie z monogramem. Z braku gotowej oferty stworzyłam taką w ramach mojego Velour Home Boutique. Dzięki temu w tym roku nasz kominek prezentował się iście nowojorsko ... :)))





Mam nadzieję, że tych kilka świątecznych kadrów umili Wam początek roku. Na koniec chwalę się pięknym prezentem gwiazdkowym od mojego męża ... 




Kawa w TAKIEJ filiżance smakuje wyjątkowo ... a z ciasteczkiem zrobionym przez moich chłopaków to już idealna chwila relaksu ..... 

... i jeszcze z psiakiem pod nogami :) 



A na koniec kadr, który będzie miły dla oka KAŻDEJ PANI DOMU :))))

Moi chłopcy w akcji .... 



Z życzeniami wszelkiej pomyślności w Nowym 2019 Roku dla wszystkich Gości velourowego domku 
i serdecznymi podziękowaniami, za to że jesteście tutaj ze mną


Sylwia 

22 komentarze:

  1. Przepięknie nic dodać nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie! Szkoda, że już po świętach, bo tak to bym się zainspirowała na ten świąteczny okres ;) Pozdrawiam i udanego 2019 życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, że późno, .... przydadzą się za rok ;)

      Usuń
  3. Do kiedy w twoim domu masz wystawione świąteczne dekoracje? Zdobią pewnie nie tylko w okresie świąt. Widać, ile pracy w nie włożyłaś. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej do 6 stycznia, czyli około 2 tygodnie :)))

      Usuń
  4. Pięknie w Twoim domku,dekoracje śliczne ,nawet piesio zadowolony.Panowie w kuchni rewelacyjni.Nie mogę narzekać Pan mąż też mi pomaga,gorzej Synuś , wybiera odkurzanie.Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, dziękuję za odwiedzinki i tak miłe słowa.
      U nas odkurzanie wybieram ja, bo bardzo lubię mieć czyste podłogi, a panowie sprzątają mi tylko rynek.
      :))))

      Usuń
  5. Ślicznie u Was, ale najlepsze zdjęcie zostawiłaś na koniec - jaka zgrana ekipa, aż miło popatrzeć.:) Wszystkiego dobrego w nowym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i także przesyłamy wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Lenko :)))

      Usuń
  6. Cudowny domek stworzyłaś..aż miło patrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, bardzo modnie i nowocześnie ustrojony domek. Szczerze powiem że podoba mi się bardzo taki wystrój i choinka na prawdę okazała bardzo duża i na prawdę ładnie dostrojona. Można tu zaczerpnać dużo inspiracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dario, bardzo się cieszę z Twoich odwiedzin i cieszę się, że się przydadzą jako inspiracje :))))

      Usuń
  8. Bardzo ciekawe aranżacje przeprowadziłaś. Wygląda to inaczej niż motywy do których zdążyliśmy się przyzwyczaić przez coroczną powtarzalność. Bardzo mnie cieszy ten fakt. Za rok zainspiruję się Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie to wygląda u nas taki kącik słodkości by nie przetrwał nawet jednego dnia, powiem szczerze że bardzo fajne inspiracje masz świąteczne, podobają mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas słodycze się już przejadły, dlatego nie rzucamy się aż tak strasznie na nie :))))

      Usuń
  10. Piękny wystrój, bez dwóch zdań...

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wystój świąteczny, bardzo mi się podoba,a że po świętach, to co mogą być to pomysły na przyszły rok już :P Czekam na kolejne ciekawe wpisy, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję Moniczko, że tematy będą ciekawe :))))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...