środa, 29 marca 2017

zrobiony na ... szaro

My home 






Mam świadomość, że czytając temat dzisiejszego wpisu spora część z Was mruknie pod nosem "znów ten szary ...". 

Fakt ... wnętrz w szarościach zrobiło się ostatnio mnóstwo. Mam jednak nadzieję, że moja interpretacja tego koloru w aranżacji naszego salonu wniesie do tego tematu coś nowego


Dlaczego? 
...









Przede wszystkim dlatego, że ja postawiłam na szarość bardzo jasną. To pewna odmiana, bo mam wrażenie, że wśród internetowych inspiracji królują szarości bardziej zdecydowane niż ta, wybrana przeze mnie. 

Moim celem było bowiem delikatne przeniesienie koloru obić foteli na ściany bez radykalnej zmiany kolorystyki salonu. Generalnie na ścianach miało się coś zadziać, ale w sposób subtelny, a nie dosłowny. Szarością miały być potraktowane ściany tylko na górnych częściach, poniżej listwy ściana miała pozostać biała, jako tło dla foteli - to taki krzyżowy sposób aranżacji, który osobiście bardzo lubię i polecam, bo wprowadza równowagę we wnętrzach.

Przejście od koncepcji do realizacji okazało się jednak prawdziwym wyzwaniem ... Znalezienie tej idealnej szarości było bowiem dużo trudniejsze niż przypuszczałam. Problemem stało się przede wszystkim znalezienie takiego odcienia szarości, który spełni jednocześnie dwa oczekiwania: 
  • po pierwsze nie będzie ani za ciemny (bo nie chciałam przyciemnić salonu), ale też ani za jasny (bo chciałam, aby kolor był na ścianach widoczny),
  • po drugie zgra się z tonacją tych szarości, które już w naszym salonie zagościły, w tym z tapicerką na fotelach i dywanami.

Testowałam kolory różnych marek, także odcienie z mieszalnika kolorów. Na własnej skórze się przekonałam, że szarość to bardzo skomplikowany kolor, ponieważ ściany wychodziły ...
... albo sine, 
... albo jakby je pomalowano przybrudzoną białą farbą
... albo farbą, która zżółkła. 

Ostatecznie wybrałam farbę Dulux odcień "odporny popielaty". Zupełnie nie wiem, o co w tej nazwie chodzi, ale odcień okazał się idealny. Polecam go, szczególnie tym, którzy chcieliby spróbować szarości, ale boją się, aby nie wyszło za ciemno. 

Przed prezentacją odświeżonego salonu jeszcze małe rady:
  • koniecznie testujcie kolory na swoich ścianach, absolutnie nie sugerujcie się kolorami na opakowaniach farb, w katalogach i czy na ekspozytorach w sklepie; u Was dany kolor będzie wyglądać zupełnie inaczej;
  • testowanie koloru należy przeprowadzić co najmniej w dwóch miejscach - mocno nasłonecznionym i tym pozostającym w cieniu
  • testowa powierzchnia powinna być spora 50x50 cm (małe malnięcie nic nie pokazuje) 
  • nie malujcie testowanych kolorów szarości tuż obok siebie, ponieważ kolor przenika pomiędzy odcieniami; najlepiej malować je w sporej odległości od siebie.   

Może macie jeszcze inne rady związane z wyborem tej idealnej szarości? 

A teraz nie przedłużając, zapraszam do naszego salonu zrobionego na ... szaro :) 










Przy okazji odświeżenia salonu nieco zmieniłam aranżację ... 

... zniknęło lustro nad kanapą, bo uznałam, że jednak za dużo mi się zrobiło tych lustrzanych dodatków 

... na komodach pojawiły się kwiaty, bo 

... kwiaty zniknęły z wykusza, który prezentuje się teraz zupełnie inaczej. Jak? Pokażę niedługo :) 


Żegnam się dzisiaj z przepięknym kompletem poduch VHB w tle, które idealnie wpisały się w nasze szarości. To komplet zamówiony jako prezent na parapetówkę ... miły, prawda? 





Ps. mam nadzieję, że dostrzeżecie te szarości na ścianach naszego salonu .... Mój M stwierdził bowiem po malowaniu, że ... On żadnego koloru nie widzi i dla niego salon wygląda tak samo jak przed remontem, więc jaki był sens tej zabawy ....... ;P 



10 komentarzy:

  1. Eecchhh.... Faceci... Fajnie wyszło delikatnie z przenikaniem koloru. Zastosowałam podobny zabieg w domu w tzw strategicznych pomieszczeniach i jest super. Polecam takie subtelne zmiany. Niestety dla faceta zbyt subtelne:))) Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety .... ale się zgodził na remont i już "po jabłkach" :))))

      Usuń
  2. Sylwio, wyszło pięknie :) Czy zdradziłabyś gdzie drukujesz zdjęcia wielkoformatowe? Zakupiłam ostatnio kilka ram, w które chciałam wstawić zdjęcia z naszych podróży. Czy podpisy pod zdjęciami robisz sama? POzdrawiam słoecznie Patrycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycja, napisz do mnie na velourhome@gmail.com
      Prześlę Ci szablonik i namiary do mojej Pani Ani od wydruków :)

      Usuń
  3. Dzień dobry, już od kilku miesięcy śledzę pani bloga, którym jestem zachwycona:) pani wnętrza, meble czy kolorystyka są dopracowane w najmniejszym szczególe, co bardzo mi odpowiada:) bardzo podoba mi się również rozkład pomieszczeń u pani w domu:) jestem w trakcie planowana swojego domu, więc chciałam zapytać, o ile to możliwe, jak nazywa się pani projekt domu? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź:)

    Pozdrawiam serdecznie, Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Beatko .... niestety w sprawie projektu nie będę mogła pomóc, bo to nasz autorski projekt.
      Biorąc jednak pod uwagę liczbę e-maili, które dostaję w sprawie projektu naszego domu, obiecuję, że poświecę mu specjalny wpis.

      Uściski :)))

      Usuń
  4. Boziu, jak pięknie...dla mnie ideał! osiągnęła chyba Pani w końcu "TEN" moment w aranżacji salonu (chociaż ja wiem,że po jakimś czasie znowu Pani zatęskni za jakimiś zmianami..hihi)
    Stała czytelniczka i fan Pani talentu.
    Basia B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Cudny, to prawda .... w innym, ciemniejszym pomieszczeniu też pięknie się prezentuje :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...