poniedziałek, 27 marca 2017

z szarością mu ... dobrze

My home 


Remont dla odświeżenia parteru, który był zaplanowany na maj, a dzieje się teraz :))), jeszcze się nie skończył, ale pierwsze efekty już widać. 

Ściany w salonie od połowy w górę pokryły się popielatą szarością. Z efektu jestem BARDZO zadowolona, chociaż ze znalezieniem tej IDEALNEJ szarości łatwo nie było ;)  

Dzisiaj zajawka; szersze kadry wkrótce ... 




1 komentarz:

  1. CZEKAM CO DALEJ !!!))
    pozdrawiam p.Gosia

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...