czwartek, 30 kwietnia 2015

Sypialnia Mai (cz.1)

VH Metamorfozy


Wracamy do cyklu metamorfoz Waszych wnętrz przy udziale VH.

Zmian wartych pokazania jest sporo i trudno mi było się zdecydować, którą dzisiaj "wziąć na warsztat". Stanęło na sypialni Mai, ponieważ po pierwsze - już ją zapowiadałam, po drugie - wczoraj dodała tam coś, dzięki czemu sypialnia nabiera TEGO klimatu ...






U Mai gościliśmy już, co prawda w przedpokoju (KLIK), ale zawsze. Dzisiaj zabieram Was do jej sypialni. Pokój raczej nieduży - łóżko, zabudowana szafa, miejsce na toaletkę. I koniec. Powierzchnią zaszaleć się raczej nie da, ale klimatem .... czemu nie!




Sypialnia Mai już w swoim życiu trochę przeszła. Jej początek to wersja orientalna. Tutaj ujawniło się zamiłowanie Mai do klimatu egzotyki, szczególnie w wydaniu marokańskim, które ... jednak w dłuższej perspektywie zaczęło ją męczyć i trochę przytłaczać. Zaczęła zatem metamorfozę sypialni. Wyrzuciła marokańskie dodatki (do piwnicy - całe szczęście, bo teraz wracamy do nich w formie delikatnych akcentów) ... przemalowała sypialnię na kolor beżowy ... 




... dalej wymieniła łóżko, zrezygnowała z szafek bocznych i zaczęła gromadzić bardziej klasyczne dodatki (lampa!). Wymyśliła sobie wnętrze w kolorystyce bardzo stonowanej - chłodne beże, szarości, trochę bieli, z dodatkiem mięty i srebra. I ... stanęła w miejscu.




Nie była zadowolona z efektów i zapytała mnie "co myślę". Napisała mi, że marzą jej się szafki lustrzane i generalnie klimat NYC (co by to nie znaczyło ;)

Co jej odpisałam? tutaj cytat z naszej korespondencji; pisownia oryginalna ...

Maja teraz sypialnia. 
Będziesz zaskoczona, ale ja bym zrobiła tak:

1. masz fajny narożnik w salonie w kolorze zgaszonej pomarańczy. Ja bym ten kolor w akcencie dała do sypialni, aby ujednolicić przestrzeń. Już na Twoich zdjęciach widać, że będzie tu pasować, bo taki odcień ma podłoga :) 

2. kolorystykę łóżka widziałabym tak: śnieżno biały (pościel) + antracytowy (poduchy + narzuta) + poduszka akcentowa - aksamit pomarańczowy z np. czarną wypustką. 
Generalnie beżowa baza wbrew pozorom jest trudna do aranżacji, w stylu jaki Ci się marzy.   Beże pasują do stylizacji rustykalnych, bo są raczej ciepłe. Dlatego musisz postawić na kolory "czyste" i kontrastowe. Nie będą tutaj pasować żadne pastele, zielenie, nawet odcienie niebieskiego (granat) też nie stworzą takiego klimatu. Na łóżku KONIECZNIE daj DUŻE poduchy (nie wiem, dlaczego dziewczyny się ich boją). Z tyłu dwie duże np. 70 x 50, potem dwie 50 x 40, i na końcu cukiereczek np. 30 x 50. Przy okazji - lepiej wyglądają i układają się poduchy w prostokącie. Ja, żeby uzyskać efekt "puchaty", ładuję do środka na ogół po dwa wkłady. Spróbuj tak zaaranżować łóżko, wykorzystując to co masz - obrusy, płaszcze itp. Zrób fotkę i zobaczymy. 

3. szafki boczne - tu Cię zaskoczę! Z tym łóżkiem, co masz teraz, najbardziej mi pasują STARE szafki nocne (no może z liftingiem o nowe, bardziej spektakularne chromowe uchwyty). Ten stolik wygląda niestety biednie; już bardziej mi się podoba przeźroczyste krzesło. 

4. ściana nad łóżkiem - te obrazki są piękne, ale za małe. Ja bym tam do tych obrazków dodała takie ramy, jak masz w holu (znów chodzi o akcent biel + czerń). W tych lustrzanych obrazkach dałabym jakieś zdjęcia czarno-białe na całość - strasznie nie lubię takich galeryjek. Czarne ramy na ścianach świetnie by podkreśliły lampę.  

5. kwiaty - ja bym zrobiła jedną / dwie dużą kompozycję. Generalnie mniej - znaczy więcej :) 

6. ściana z komodami - jak przetrawisz pomysł "powrotu szafek nocnych", to problem się rozwiąże - to jest genialne miejsce na toaletkę, z wielkim lustrem i biało-czarnymi grafikami. Żeby nie przytłoczyć pokoju ja bym toaletkę zrobiła z czarnych kozłów z IKEA + przeźroczysty blat + pikowane aksamitne w ciemnym graficie krzesło. 

Przesuń na próbę te szafki nocne z powrotem do łóżka i zrób fotkę, proszę!!!!

Do tego kilka akcentów w chromie / srebrze, 


Generalnie klimat jak na załączonych fotkach... 


i tutaj moje inspiracje dla Mai ...






Maja zaakceptowała plan, chociaż z dużą dawką sceptycznego nastawienia, i rozpoczęła metamorfozę.

Na początku miałyśmy problem z latającymi szafkami ... ponieważ, nie chciały się wcisnąć obok łóżka (stare łóżko od kompletu z szafkami Maja wyrzuciła) ... 



... Maja się jednak uparła, mąż Mai naprężył muskuły i się udało!

Potem były eksperymenty z ubraniem łóżka zgodnie z tą kolorystyką, o której jej napisałam. Maja przyciągnęła poduszki z salonu, a jako narzutę wykorzystała kożuszek  ...


I ... spodobał jej się ten kierunek. Uf, kamień z mojego serca spadł ... ;)

Potem już krok po kroczku dokonywała zmian ...

Kupiła narzutę (marzy jej się taka futrzana, ale z powodów budżetowych na razie jest Christian Lacroix z Carrefour).


Następnie znalazła cudowne lampki za ... 100 zł, o ile dobrze pamiętam ...


Wymieniła uchwyty w szafkach ...




I jeszcze zrobiła sobie kolekcję fotoplakatów z ukochanym Maroko, z których jeden zawisł wczoraj w sypialni  ...




Oczywiście to, co pokazałam, to zaledwie początek metamorfozy tego pokoju. Najważniejsze jest jednak, że kolejne kroki transformacji sypialni Maja ma już skonkretyzowane; wie dokładnie czego chce:
cytat z naszej korespondencji ...


- pomalowanie scian na biało
- listwy przysufitowe

- listwy przypodlogowe białe

- obudowa kaloryfera

- byc moze jakas zmiana z zasłonami, ale jeszcze nie wiem jaka

- toaletka cross ;-) + lustro + pewnie jakieś obrazki :-) 

- fotel antracytowy z kołatką (lub czarny)
- dywaniki przy łóżku lub/i pod toaletką 
- wymiana pozostałych uchwytów na koła


+ poduszki na łóżku - jeszcze dążymy do doskonałości :) 

Na dzisiaj to tyle. 
Mam nadzieję, że kierunek zmian w sypialni Mai Wam się spodoba.  To jest kierunek, który wynika z jej charakteru, upodobań i bazy, którą już u siebie ma, np. wspomnianego narożnika w salonie, który szkoda wyrzucić ... jest fajny ...



Biorąc pod uwagę plany Mai, ta transformacja będzie jeszcze sporo trwać.
Może macie jakieś sugestie dla jej sypialni?
Na przykład okno?????? ... Ja stawiam na rolety, ale Maja chce zasłony i dylemat pozostaje nierozwiązany ...

cdn.


41 komentarzy:

  1. Świetna metamorfoza w wariancie optymalnym, czyli przy stosunkowo skromnych nakładach finansowych :). Zwróciłam uwagę na wykorzystanie kolorów istniejących w mieszkaniu, bo takie pomarańcze są trudne do skojarzenia z innymi barwami. Tutaj udało się Wam znakomicie, wnętrze nabrało eleganckiego wyglądu a przy tym nie jest zwykłą kopią czegoś z katalogu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, cieszę się, że na to zwróciłaś uwagę - właśnie to jest nasz główny zamysł - wnętrze, które oddaje osobowość Mai i jej rodzinki.
      A masz rację - pomarańcz to trudny kolor, ale tutaj się sprawdza ... chyba ;)

      Usuń
  2. No no, Maja szaleje :)) Bardzo mi się podoba kierunek zmian. Łóżko jest fantastyczne, komódki po zmianie uchwytów prawie takie jak proponowane przez Ciebie z BRW, lampki świetne!!! Dziewczyny, dajcie namiary na lampę wiszącą - jest super :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acha, jeszcze jedno - co do okien wolę się nie wypowiadać. Jak widać ekspertem w tej dziedzinie nie jestem :))))

      Usuń
    2. Lampy w wersji droższej można kupić w Almi Decor (jest nawet niklowana jeśli ktoś woli srebro i połysk). Wersja tańsza do kupienia w internecie, trzeba szukać w sklepach internetowych z lampami. Ja już nie pamiętam jak się nazywał ten sklep ale płaciłam niecałe 900 zł.

      Usuń
    3. Dzięki Maju :)) Nie wiedziałam, że jeszcze jakiś sklep Almi Decor istnieje... dotarły do mnie informacje (już całkiem dawno) że są zlikwidowane... powodzenia w kolejnych etapach metamorfozy :))

      Usuń
    4. trudno mi powiedziec. nadal istnieje internetowy sklep almi decor a tam możesz kupić taką lampę :-) pozdrawiam

      Usuń
    5. Istnieją nadal sklepy AD :-)

      Usuń
    6. Ja też je lubię, ale chociaż bywałam tam często - nic nie kupiłam, ceny ....

      Usuń
  3. Ogólnie jest fajnie i wszystko idzie w dobrą stronę. Jedynie co mnie "razi" to ta szafka wciśnięta prawie w szafę ale to pikuś :)))) Piękne uchwyty!
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Betuś, kiedyś Maja kupi sobie te wymarzone lustrzane szafki. Jednak teraz przy jej wydatkach każdy grosz się liczy. Wracając do starych szafek zaoszczędziła jakieś 2 tys. :)

      Usuń
  4. Sypialnia nabiera pieprzu, ...o smaku i barwie cayenne... :). Kierunek zmian bardzo mi się podoba. Zostawiłabym zasłony, albo panele zasłonowe, ale karnisze przemalowałabym na czarny lub chrom. I coś nie pasuje mi z obrazkami przy zasłonie, zbyt kolorowe, ale pewnie są dla Mai ważne. Może jednak udałoby się je zrobić w wersji czarno-białej, lub chociaż czarne ramki.
    ps. Czy na zabudowę kaloryfera parapet nie jest za wąski? Może lepiej jeden reprezentacyjny zwisający kwiat, np. bluszcz, w tym srebrnym wazonie-urnie, który przysłoni grzejnik?
    Gośka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W obrazkach lustrzanych obok zasłony są... kartki ze starego kalendarza :-) jak tylko dorwe coś ciekawego (tak jak napisałaś B&W) to zaraz zmienie, narazie nie mam do tego głowy. Zgadzam się w kwestii karnisza, dziekuje :-) Z bluszczem na kaloryferze byłoby o tyle trudno, że zimą z bluszcza niewiele by zostało- gorący grzejnik. Zabudowy mają świetnie w Leroy Merlin- zawiesza się tylko taki panel od zewnątrz. Ładne, praktyczne i... 280 zł. Obudowy ładne kosztuję około 800- 1000 zł.

      Usuń
  5. Dla mnie zmiana ogromna aczkolwiek nie jestem w pełni usatysfakcjonowana i jeszcze sporo przede mną. Sylvia nadzoruje postęp prac ;-) Nie mam zbyt dużego pola do popisu- pomieszczenie 3,6 x 3,6. Zero garderoby i miejsca żeby ją wygospodarować jako osobne pomieszczenie. Za to salon jest niestandardwo duży i tak chcieliśmy. Tam spedzamy najwiecej czasu.

    W ramach sprostowania i wyjasnienia co do lozka- niczego nie wyrzucałam. odkrecilam stare wezglowie a to co mam teraz zamowilam u tapicera wg mojego projektu. materiał wybieralam osobiscie w hurtowni ale calosc z robocizną kosztowala mnie 300 zł... polecam korzystać z drobnych rzemieślników- konkurencyjne ceny, świetne wykonanie no i wspieramy miejscowe rzemiosło :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co mi się podoba:
    - nowe lampy na szafkach nocnych są ładną, wyrazistą i praktyczną dekoracją.Znikły też sztuczne (?) kwiaty z szafki nocnej.Niech się na mnie Maja nie obrazi, ale akurat nie jestem promatorką rzeczy niepotrzebnych w sypialni (chociaż pewnie i u mnie znalazłoby co co nieco co kole w oczy ...hehe!)
    - obraz nad łóżkiem - teraz można powiedzieć że całość się "związała". Jest jeden, duży, wisi dokładnie na środku. W poprzednich wersjach rzuca się od razu w oczy, że obrazki nie wiszą symetrycznie. Akurat dla mnie optycznie wywołuje to jakby chaos, pewną konkurencję.A sypialnia jest akurat takim pomieszczeniem, że musi być zachowana pewna symetria, że nie powiem - ołtarzykowatość. W wersji dwóch mniejszych wiszących obrazków na jednym poziomie niby nie jest źle, ale efekt jednego dużego obrazu nad łóżkiem jest trafem w dziesiątkę! Także te dwa mniejsze na ścianie bocznej wyglądają dopiero tutaj optymalnie.
    Okno...Hmmmm... Rolety napewno pokój optycznie by powiększyły, ale jak ktoś kocha zasłony (tak jak i Ja), to niestety ciężko się z nimi rozstać... ;)
    Nie wiem po co planowana jest obudowa kaloryfera, jest przecież ładny (ja takiego fajnego nie mam). Każda obudowa to po pierwsze - mniej ciepła, a po drugie dodatkowe zbieranie się kurzu... Pomalowanie ścian na biało za to bardzo na korzyść - od razu pokój się powiększy i będzie to dużym plusem...
    Echhhh... Ja też jeszcze stanęłam u mnie w sypialni w punkcie "co nad łóżkiem". Ale w sumie już wiem co chcę, tylko niestety mam inne ważniejsze wydatki... Niestety kochane pieniążki..........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, w imieniu swoim i Mai dziękuję Ci kochana za dobre słowo i wsparcie :)

      Usuń
  7. Uchwyty faktycznie super. Gdzie można takie dostać? Metamorfoza przebiega bardzo korzystnie! Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za namiar :) BRW zaskakuje

      Usuń
    2. Z tymi uchwytami Maja mnie zaskoczyła. Oczywiście widziała je na szafkach, które kiedyś pokazywałam przy okazji zabawy z projektami sypialni. Poszła zatem do salonu BRW i zapytała, czy może kupić same uchwyty - bez szafek. Mi by to do głowy nie przyszło ;)

      Usuń
  8. Bardzo udana i piękna metamorfoza!!!!
    wspaniałej majówki życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zasłony wyglądają skromnie , lepiej by wyglądały uszyte z podwójnego materiału i na przelotkach . Firanki powiesiłabym jednolite mleczne lub roletę rzymską pomiędzy zasłonami. I przede wszystkim poszalej z poduchami tak jak pisała Sylwia.Wszystkiego dobrego Iza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas Iza, motywuję Maję do zabawy z tymi poduchami :)

      Usuń
  10. Fantastyczna zmiana, no i super wezgłowie, ciągle o takim marzę. Można wiedzieć gdzie kupiony? Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wezgłowiu pisałam ciut wyżej :-)

      Usuń
    2. Faktycznie nie doczytałam :) Dziękuję

      Usuń
    3. Do tego wezgłowia też wzdycham ...

      Usuń
  11. Karnisz jest chyba w kolorze starego złota - jak zrobicie zasłony na przelotkach w pasującym do całości kolorze srebra nie będzie to spójne. Jestem za roletami rzymskim z tkaniny. Sypialnia pięknie się zmienia ! Lampy cudne!

    OdpowiedzUsuń
  12. W takim układzie zasłony dałabym białe,może jeszcze w oknie białe rolety rzymskie; rozświetlą przestrzeń i zdjęłabym te kolorowe obrazki tuż przy oknie, uważam że nie są potrzebne. Aha jeszcze jedno, za dużo tych kwiatów na oknie wystarczyłyby dwa w pięknych doniczkach. Pozdrawiam Gosia.

    OdpowiedzUsuń
  13. No,no PIĘKNY początek !!! Zazdroszczę Ci Maju, ja jeszcze nie ruszyłam do przodu.
    Myślę że pięknie podrasuje całe wnętrze dywan bądź dywaniki.
    Co do okna dałabym jakieś piękne zasłony bez rolety i jakąś lampę na okno + jakąś fajną dekorację .
    Generalnie Sylwia jest genialna !

    pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, ja czekam i czekam, wiesz ....

      Usuń
    2. Wiem, wiem... zawsze coś ważniejszego wyskakuje ...
      Ale już się wzięłam do pracy...
      Pozdrawiam


      Gosia

      Usuń
  14. Niesamowita przemiana, Sylwia masz niesamowity talent do aranżacji wnętrz. Popieram całkowicie biel ścian i roletkę w oknie zamiast karnisza. Powiem ci jeszcze ,że ten kolor pomarańczowy fajnie zagrał w tym wnętrzu . Brawo dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  15. Sylwia, masz talent. Pytanie z innej beczki. Zastanawiamy się nad projektem domu, bardzo podoba nam się wejście z kolumnami. Zdradzisz wg jakiego projektu Wy budowaliście dom? Wszystkiego dobrego, Milena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milena, nie zdradzę Ci kochana, bo to wszystko nasz autorski projekt - my wymyśliliśmy, a pani architekt narysowała.
      Musze zrobić o tym post, bo to ważna kwestia ... Miłego dnia :)

      Usuń
    2. Tak podejrzewałam :) sama upatrzyłam kilka projektów, tego idealnego nie znalazłam... mam pomysł jak przerobić kilka "gotowców", ale wstrzymam się z tym do czasu publikacji posta :) ciągle waham się nad nowoczesnym projektem, a klasycznym dworkiem polskim. trudne wybory :) dobrego dnia Sylwia :-)

      Usuń
  16. Pięknie. Podobają mi sie te lampki na szafkach . Czy możesz zdradzić gdzie kupione i cenę . Gratulacje Majka



    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...